Rip Torn nie żyje. Gwiazdor "Facetów w czerni" miał 88 lat

10.07.2019 07:27
Rip Torn nie żyje. Gwiazdor "Facetów w czerni" miał 88 lat
fot. ASSOCIATED PRESS/East News

Popularny aktor filmowy, telewizyjny i teatralny Rip Torn zmarł we wtorek w wieku 88 - poinformował jego agent Rick Miramontez.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Przekazał on, że aktor zmarł we wtorek po południu w swoim domu w Lakeville, w stanie Connecticut, w otoczeniu rodziny. Nie ujawnił przyczyny śmierci.

Zobacz także

Życiorys i kariera

Urodzony w Teksasie w 1931 r. Torn został w końcowym etapie swojej kariery laureatem nagrody Emmy za rolę w telewizyjnym widowisku "The Larry Sanders Show".

Zobacz także

Wcześniej był nominowany do nagrody Oscara w kategorii najlepszy aktor drugoplanowy za rolę w filmie z 1983 r. "Cross Creek", w reżyserii Marsha Turnera.

Torn zadebiutował w filmie w roku 1957 rolą niesłusznie oskarżonego byłego jeńca wojennego w filmie "Time Limit". Grał też w m. in. w "Słodkim ptaku młodości" (Sweet Bird of Youth), "Critic's Choice" i "Cinncinati Kid".

W 1998 roku wcielił się w  postać Zeda w komedii Barry'ego Sonnenfelda Faceci w czerni (Men in Black, 1997).

Zobacz także

Kariera aktora trwała prawie 70 lat. Początkowo był obsadzany w rolach ludzi posępnych lub tragicznych, później wyspecjalizował się w rolach komediowych.

 

RadioZET.pl/PAP