Zamknij

Rosja planuje zamachy na Białorusi. Nowe ustalenia wywiadu

24.06.2022 17:12

Kreml planuje przeprowadzić zamachy na budynki mieszkalne w Mozyrzu na Białorusi, by wciągnąć ten kraj w wojnę przeciwko Ukrainie - donosi ukraiński wywiad wojskowy.

Białoruś
fot. Facebook/MON Ukrainy

Właśnie mijają dokładnie cztery miesiące od rozpoczęcia wojny w Ukrainie. Rosjanie, choć zajęli część wschodniego terytorium naszych sąsiadów (m.in. Chersoń czy Mariupol, wciąż atakują Siewierodonieck), nie mogą mówić o wielkich sukcesach w ramach tej inwazji.

Rosja planuje zamachy na Białorusi. Nowe ustalenia wywiadu

Stąd na Kremlu pojawiają się kolejne koncepcje, jak przezwyciężyć dzielny upór Ukraińców. Część z nich zakłada bezpośrednie zaangażowanie Białorusi w działania militarne, nawet na zasadzie prowokacji. O jednej z takich koncepcji poinformowało ukraińskie MON.

"Według otrzymanych danych Rosja spróbuje wciągnąć Białoruś w wojenny konflikt z Ukrainą poprzez serię prowokacji wobec obiektów infrastrukturalnych i cywilów" - pisze Główny Zarząd Wywiadu (HUR) Ministerstwa Obrony Ukrainy w komunikacie, który opublikowano w mediach społecznościowych.

Według ukraińskiego wywiadu w tym celu do miasta Mozyrz, nieopodal granicy Białorusi z Ukrainą, przybyły grupy dywersyjne podające się za cywilów. W ich skład wchodzą kadrowi pracownicy wywiadu wojskowego Rosji (GRU) i najemnicy prywatnych firm wojskowych, kontrolowanych przez Jewgienija Prigożyna i ministra obrony Siergieja Szojgu - dodano.

Ukraiński wywiad podał, że plany tych grup obejmują organizację serii zamachów na Białorusi. "Będzie więc zastosowany scenariusz analogiczny do tego, który w Rosji zastosowano podczas [...] wojny w Czeczenii. Wtedy służby specjalne Rosji zorganizowały wybuchy w kilku budynkach w Riazaniu, oskarżając o to mitycznych »czeczeńskich bojowników« - czytamy.

Według wywiadu GRU planuje przeprowadzić serię uderzeń artyleryjskich i rakietowych w mozyrską rafinerię, obiekty infrastruktury cywilnej i osiedla mieszkalne. Podczas ostrzałów - twierdzi wywiad - miałoby dojść też do wybuchów w budynkach mieszkalnych, szpitalu i szkole.

Kremlowscy "kuratorzy" uważają, że byłby to dla białoruskiego przywódcy Alaksandra Łukaszenki casus belli - formalny powód do wypowiedzenia wojny Ukrainie. Ukraiński wywiad podał, że oficerowie białoruskiej armii, którzy posiadają te informacje, rozpoczęli ewakuację swoich rodzin z Mozyrza.

loader

RadioZET.pl/PAP/Facebook