Zamknij

"Rosja szykuje zakrojony na szeroką skalę atak m.in. na Polskę". Doradca Zełenskiego ostrzega

26.03.2022 02:06
Władimir Putin
fot. AP/East News

Rosja prawdopodobnie przygotowuje zakrojony na szeroką skalę atak na Polskę, kraje bałtyckie i Kazachstan - ostrzegł w piątek na Twitterze doradca prezydenta Ukrainy Mychajło Podoliak, powołując się na groźby rosyjskiego deputowanego z rady miejskiej w Moskwie Siergieja Sawostjanowa. USA i NATO nie dostrzegły jak dotąd przygotowań do inwazji na kolejne państwa.

Podoliak uczestniczy w negocjacjach ukraińsko-rosyjskich ws. zakończenia wojny. Strona ukraińska jest coraz bardziej sceptyczna co do intencji Rosjan. Według prezydenta Wołodymyra Zełenskiego oraz jego doradców Kreml prowadzi rozmowy “by przeciągać czas”.

"Rosja prawdopodobnie przygotowuje tak na Polskę, kraje bałtyckie i Kazachstan"

Reprezentujący Ukrainę w rozmowach z Rosją Mychajło Podoliak uważa, że Moskwa przygotowuje się do ataku na kolejne państwa. “Rosja prawdopodobnie przygotowuje zakrojony na szeroką skalę atak na Polskę, kraje bałtyckie i Kazachstan w ramach globalnej operacji specjalnej w celu... demilitaryzacji i denazyfikacji. Zostało to oficjalnie stwierdzone przez rosyjskiego deputowanego (w radzie miejskiej Moskwy - red.) Siergieja Sawostjanowa. To dopiero początek. Poleje się dużo krwi Europejczyków, Rosjanie otwarcie o tym mówią” – napisał doradca prezydenta Ukrainy. Podoliak pominął Mołdawię, którą Sawostjanow również wskazał jako potencjalny cel ataku.

Do tych doniesień należy podejść z dystansem. Rosyjscy politycy, jak i propagandziści reżimowych mediów, od dłuższego czasu grożą sąsiednim krajom. Chociaż faktem jest, że przemowy, w których wzywają do rozprawienia się z państwami, które sprzeciwiają się agresywnej polityce Kremla, pojawiają się częściej po rozpoczęciu inwazji na Ukrainę.

ZOBACZ TAKŻE: Wojna na żywo - najnowsze informacje

Wywiad USA i państwa NATO nie przekazały jak dotąd żadnych informacji o przygotowaniach Rosji do inwazji na sąsiednie kraje. Przy obecnym zaawansowaniu techniki wojskowej oraz możliwościach rozpoznania lotniczego i satelitarnego, atak dużymi siłami z zaskoczenia nie jest możliwy. A operacja wymierzona w państwa NATO musiałaby zaangażować dużą liczbę żołnierzy i sprzętu wojskowego.

RadioZET.pl/Ukrinform

Wojna w Ukrainie – relacja na żywo:

C