Rosja użyła w Buczy śmiercionośnej broni. W ciałach ofiar znaleziono metalowe strzałki
W ciałach ofiarach masakry w podkijowskiej Buczy znaleziono fleszetki, czyli spiczaste pociski stalowe używane podczas I wojny światowej – pisze brytyjski "The Guardian". Według wielu świadków amunicja strzałkowa została wystrzelona przez rosyjską artylerię na kilka dni przed wycofaniem się wojsk spod Kijowa.
Dziesiątki cywilów, którzy zginęli podczas rosyjskiej okupacji ukraińskiego miasta Bucza, zostało zabitych maleńkimi metalowymi strzałkami wystrzelonymi przez rosyjską artylerię – twierdzą ukraińscy lekarze medycyny sądowej.
Masakra w Buczy. W ciałach ofiar znaleziono amunicję strzałkową
Patolodzy, którzy przeprowadzają sekcje zwłok cywilów znalezionych w masowych grobach pod Kijowem, przekazali, że w ich ciałach odkryli fleszetki. – Znaleźliśmy kilka naprawdę cienkich przedmiotów przypominających gwoździe – powiedział w rozmowie z portalem "The Guardian " Władysław Pirowski, ukraiński lekarz medycyny sądowej. – Bardzo trudno jest je znaleźć w ciele, ponieważ są cienkie – dodał.
Według świadków rosyjskiej masakry w Buczy amunicja strzałkowa została wystrzelona przez rosyjską artylerię na kilka dni przed wycofaniem się wojsk spod Kijowa. Swietłana Chmut powiedziała gazecie "Washington Post", że znalazła kilka pocisków wbitych do jej samochodu.
Flaszetki – co to za broń?
Flaszetki były używane jako broń balistyczna podczas I wojny światowej. Samoloty zrzucały pociski na piechotę. Metalowe strzałki były w stanie przebić hełmy żołnierzy. Amunicja strzałkowa nie była wykorzystywana podczas II wojny światowej. Ponownie użyli jej Amerykanie podczas wojny w Wietnamie. Użycie nieprecyzyjnej, śmiercionośnej broni na gęsto zaludnionych terenach cywilnych stanowi naruszenie prawa humanitarnego.
"Flaszetki to broń przeciwpiechotna zaprojektowana do penetracji gęstej roślinności i uderzania w dużą liczbę żołnierzy wroga. Nigdy nie powinny być używane w zabudowanych obszarach cywilnych" – podaje organizacja Amnesty International. – Nie trzeba być ekspertem od broni, aby zrozumieć, że Rosja zignorowała zasady wojny w Buczy – powiedział miasta Anatolij Fedoruk.
NA ŻYWO: WOJNA W UKRAINIE
RadioZET.pl/Guardian
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET