Zamknij

Rosja wyśle na wojnę 300 tys. osób. "Walczymy już z całym Zachodem, z NATO"

21.09.2022 10:11
siergiej szojgu
fot. Twitter: Tpyha

Władimir Putin ogłosił w orędziu częściową mobilizację wojskową w Rosji. Obejmie ona aż 300 tys. osób - sprecyzował szef rosyjskiego MON Siergiej Szojgu. Polityk podkreślił, że jego kraj nie walczy dziś tylko z Ukrainą, ale z całym Zachodem i NATO.

Władimir Putin zapowiedział w telewizyjnym orędziu częściową mobilizację wojskową w Rosji oraz zapewnił, że jego kraj pomoże separatystom z Donbasu przeprowadzić pseudoreferenda na okupowanych terenach. Rosyjski dyktator powtórzył kłamliwą narrację o ukraińskich neonazistach prześladujących mieszkańców wschodniej Ukrainy i zagroził krajom Zachodu użyciem broni atomowej, jeżeli integralność Rosji zostanie naruszona.

- Częściowa mobilizacja obejmie 300 tys. ludzi – zapowiedział minister obrony Rosji Siergiej Szojgu. Zapewniał, że dotyczyć ona będzie wyłącznie ludzi z doświadczeniem wojskowym, nie będzie "powołań dla studentów". Według Szojgu wskazana liczba stanowi 1 proc. ogólnego potencjału mobilizacyjnego Rosji.

Rosja mobilizuje 300 tys. rezerwistów. "Jesteśmy na wojnie z Zachodem"

Szojgu podał również – po raz pierwszy od marca – dane na temat rosyjskich strat na wojnie z Ukrainą. Powiedział, że Rosja straciła 5937 żołnierzy i dodał, że Ukraina nie ma już połowy armii. Według strony ukraińskiej straty Rosji wynoszą ponad 55 tys. żołnierzy.

Szef rosyjskiego MON stwierdził, że jego kraj nie walczy już tylko z Ukrainą, ale całym Zachodem i NATO. - Cała konstelacja satelitów NATO działa przeciwko nam, pracują nad ustaleniem lokalizacji naszych jednostek - mówił.

Duma Państwowa Rosji przyjęła ustawę, która wprowadza lub zaostrza kary więzienia m.in. za poddanie się do niewoli i ucieczkę z frontu oraz niewypełnienie rozkazów. Karane będzie również niestawienie się na pobór mobilizacyjny.

Cztery okupowane przez Rosję regiony Ukrainy ogłosiły we wtorek pilnie, że zamierzają przeprowadzić referenda w sprawie przyłączenia do Rosji. Są to samozwańcze tzw. Doniecka i Ługańska Republiki Ludowe, a także okupowane części obwodów chersońskiego i zaporoskiego.

RadioZET.pl/ Telegram/ Nexta/ PAP

C