Zamknij

Rosja zagroziła Norwegii. Rośnie napięcie wokół Svalbardu. “To spotka się z odwetem”

29.06.2022 15:55
Władimir Putin
fot. Shutterstock/Frederic Legrand - COMEO

Rosyjskie MSZ jest oburzone blokadą transportu towarów na arktyczny archipelag Svalbard. Kreml zagroził Norwegii odwetem, jeśli statki transportowe z Rosji nie będą mogły zaopatrywać położonej na jednej z wysp rosyjskiej osady.

Rosyjskie MSZ poinformowało, że wezwało w środę norweskiego charge d'affaires (pełnomocnik ambasadora - przyp. red.). Kreml zarzucił Norwegii blokowanie dostępu do archipelagu Svalbard, na którym znajduje się rosyjska osada górnicza. 

„Zażądaliśmy jak najszybszego rozwiązania tej kwestii przez stronę norweską” – czytamy w komunikacie rosyjskiego MSZ. „Wskazaliśmy, że nieprzyjazne działania przeciwko Rosji nieuchronnie spotkają się z odpowiednimi środkami odwetowymi” - ostrzega rosyjski resort spraw zagranicznych.

Svalbard. Rosja grozi Norwegii odwetem za blokadę tranzytu towarów

Rosja zarzuca Norwegii, że blokuje dostawy żywności, sprzętu medycznego, materiałów budowlanych i części zamiennych do pojazdów. Szef Komisji Spraw Zagranicznych rosyjskiej Rady Federacji Konstantin Kosaczow powiedział, że norweskie władze jako powód wstrzymania dostaw podały sankcje nałożone na Rosję. - Władze norweskie próbują pozostawić rosyjskich górników bez jedzenia, co jest z natury niemoralne. To narusza prawa człowieka i zasady humanizmu - oburzał się Kosaczow. 

Na początku czerwca norweska gazeta E24 podała, że Norwegia nie wpuściła na Spitzbergen rosyjskiego statku z żywnością i sprzętem medycznym dla rosyjskich osiedli na Svalbardzie. Na archipelagu w Barentsburgu znajduje się 500-osobowa osada oraz kopalnia, której właścicielem jest rosyjska firma Arktikugol. Rosyjskie górnictwo zostało objęte międzynarodowymi sankcjami. Obejmują one także sprzęt i technologie wykorzystywane w tej gałęzi przemysłu. 

Archipelag Svalbard jest zależny od Norwegii, ale ponad 40 krajów ma pozwolenie na eksploatację zasobów wysp na równych zasadach. - Rosja jest jednym z 46 krajów-sygnatariuszy Traktatu Spitsbergeńskiego z 1920 roku, i na tej podstawie ma prawo do rozwijania działalności gospodarczej. Przejawia się to tym, że obecność Rosjan obok Norwegów jest znacząca - przypominała w maju w rozmowie z PAP prof. Katarzyna Zyśk z Norweskiego Instytutu Studiów Obronnych.

W środę dokonano cyberataku na norweskie instytucje. Nastąpił on po zamieszczonym na Telegramie ostrzeżeniu rosyjskiej grupy hakerskiej Killnet. Przestały działać m.in. strony Norweskiej Inspekcji Pracy oraz identyfikatora cyfrowego Bank ID. Nie potwierdzono jednak, czy był to odwet, którym Rosja groziła ws. zablokowania dostępu do Svalbardu.

RadioZET.pl/Local.no/PAP

C