Zamknij

Były prezydent Rosji ostrzega Zachód i mówi o bombie atomowej. "Nie ma odwrotu"

22.09.2022 13:56
Miedwiediev ostrzega zachód przed referendami. "Nie ma odwrotu"
fot. Shutterstock

Były prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew ostrzegł Zachód, że Rosja użyje wszelkich środków, by bronić okupowanych terenów w Ukrainie. "Różni emerytowani idioci z generalskimi pagonami nie muszą straszyć nas mówieniem o uderzeniu NATO na Krym. […] Rosja wybrała własną drogę. Nie ma odwrotu" – przekazał w serwisie Telegram Miedwiediew.

Władimir Putin ogłosił w środę 21 września częściową mobilizację wojskową w Rosji – ma ona objąć rezerwistów z armii. Ten ruch Kremla odebrany jest jako eskalacja wojny w Ukrainie, w której Moskwa nie zrealizowała założonych celów.

Putin wspomniał w przemówieniu ze środy o mieszkańcach okupowanych ziem obwodów ługańskiego, donieckiego, chersońskiego i zaporoskiego, którzy "zwrócili się" o referendum ws. aneksji do Rosji. Głosowanie, którego wynik jest z góry przesądzony, ma odbyć się w dniach 23-27 września, mimo toczących się w pobliżu działań wojennych na linii frontu. Do sprawy odniósł się były prezydent Rosji i nominat Putina Dmitrij Miedwiediew, obecnie zastępca sekretarza Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej.

Miedwiediew ostrzega Zachód. "Nie ma odwrotu"

"Ochrona wszystkich przyłączonych terytoriów zostanie znacznie wzmocniona przez Siły Zbrojne Rosji" – rozpoczął wyliczenia Miedwiediew. "Rosja zapowiedziała, że do takiej ochrony można użyć nie tylko zdolności mobilizacyjnych, ale także wszelkiej rosyjskiej broni, w tym strategicznej broni jądrowej i broni opartej na nowych zasadach" - dodał.

Następnie w agresywny sposób odniósł się do niedawnego ostrzeżenia b. dowódcy sił USA w Europie, Bena Hodgesa, który stwierdził, że użycie bomby atomowej przez Rosję spotka się z odwetowym zniszczeniem Floty Czarnomorskiej i baz Rosjan na okupowanym Krymie przez Amerykanów.

"Różni emerytowani idioci z generalskimi pagonami nie muszą straszyć nas mówieniem o uderzeniu NATO na Krym. Hipersoniczna broń to gwarancja dosięgnięcia celów w Europie i USA znacznie szybciej" - ostrzegł były prezydent Rosji na swoim kanale w serwisie Telegram.

Na koniec Miedwiediew podkreślił, że Rosja nie zmieni obranej przez nią wojennej drogi. "Ogólnie rzecz biorąc, zachodni establishment, wszyscy obywatele państw NATO, muszą zrozumieć, że Rosja wybrała własną drogę. Nie ma odwrotu" – zakończył Miedwiediew.

RadioZET.pl/Dmitrij Miedwiediew Telegram

C