Zamknij

Gigantyczne pożary i zanieczyszczenie powietrza. Chmurę dymu widać z kosmosu

20.07.2021 09:14
Pożary w Rosji
fot. DEFIS - Dyrekcja Generalna ds. Przemysłu Obronnego i Przestrzeni Kosmicznej KE

Pożary, jakie pustoszą Republikę Jakucja na Syberii, obejmują już blisko 900 tys. ha obszarów leśnych. Na większości terytorium Republiki Sacha panuje fatalna widoczność z powodu spowicia dymem. W stołecznym Jakucku odwołano loty i żeglugę na rzece Lenie.

Pożary w Jakucji objęły wiele obszarów leśnych - w tym Uroczysko Olekminskie i tereny w pobliżu tzw. Lenskich stołbów (Słupy Leńskie). Zagrożona jest Wilujska Elektrownia Wodna na rzece Wiluj. Tamtejsza zapora wodna ma wysokość 75 metrów i 600 metrów długości. Posiada osiem hydrozespołów o łącznej mocy 680 MW. Jeden z pożarów jest zlokalizowany 20 km od tej elektrowni wodnej.

W gaszenie ponad 120 lokalnych pożarów zaangażowanych jest 2000 strażaków i woluntariuszy, używane są też samoloty wojskowe, które zrzucają wodę na płonącą tajgę.

W związku z zaistniałą sytuacją władze Republiki Sacha wydały w czerwcu kategoryczny zakaz wchodzenia do lasu. W poniedziałek, w związku z utrzymującym się gęstym dymem, do obywateli skierowano też prośbę o nieopuszczanie domów. Zakaz lotów obowiązywał od niedzieli. W poniedziałek wieczorem odbyło się zaledwie kilka rejsów.

Pożary w Rosji

Pożary lasów w porze letniej nie są w Rosji czymś wyjątkowym. W Jakucji, która zimą jest rosyjskim biegunem zimna, od wielu tygodni utrzymują się ponadprzeciętnie wysokie temperatury i susza.

Ekolodzy szacują, że wskutek upałów i pożarów w Jakucji do atmosfery w ostatnich 6 tygodniach przedostało się już 150 megaton dwutlenku węgla – co jest bliskie rocznej emisji CO2 Wenezueli w 2017 roku. 

RadioZET.pl/PAP