Rosja: Trzy wersje przyczyn katastrofy samolotu An-148

Redakcja
11.02.2018 20:51
Rosja: Trzy wersje przyczyn katastrofy samolotu An-148
fot. East News

Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej informuje, że rozpatrzy wszystkie możliwe wersje przyczyn katastrofy samolotu An-148, który w niedzielę rozbił się pod Moskwą, w tym: warunki pogodowe, czynnik ludzki oraz stan techniczny maszyny. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

W maszynie, która leciała z Moskwy do Orska w obwodzie orenburskim, było 65 pasażerów i 6 członków załogi. Jak poinformował minister transportu Rosji Maksim Sokołow, wszystkie osoby znajdujące się na pokładzie zginęły.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że należący do regionalnych Saratowskich Linii Lotniczych samolot wystartował z podmoskiewskiego lotniska Domodiedowo o 14:24 czasu miejscowego, a 4 minuty po starcie runął na ziemię. Monitorujący ruch lotniczy serwis FlightRadar informuje, że początkowo samolot wzniósł się na wysokość 1800 m i leciał z prędkością 600 km/h. Nagle zniżył się do 1500 m, następnie znów wzniósł się na 1800 m, po czym najprawdopodobniej zaczął spadać. Na wysokości 900 m zniknął z radarów.

Główne powody katastrof lotniczych - czy jest się czego bać?

Komitet Śledczy podaje, że promień rozrzutu fragmentów samolotu wynosi ponad 1 km.

Ekspert ds. katastrof lotniczych Władimir Birjukow na antenie radia Kommiersant ocenił, że „jeśli szczątki znajdują się na dużym terenie, nawet w promieniu 1 km, to najprawdopodobniej do katastrofy doszło w powietrzu, przed uderzeniem z ziemią”. — Jeśli samolot upadłby w jednym miejscu, to rozrzut byłby niewielki, a duży promień zawsze świadczy o tym, że samolot zaczął rozpadać się w powietrzu — dodał.

Na antenie niezależnej rosyjskiej telewizji Dożd były pilot i ekspert w dziedzinie bezpieczeństwa lotów, Aleksandr Romanow, przedstawił trzy możliwe wersje katastrofy: zderzenie z jakąś przeszkodą, wybuch lub — co uznał za mało prawdopodobne — samoistne zniszczenie konstrukcji samolotu. Jego zdaniem, sądząc po rozrzucie fragmentów na dużym terytorium, samolot zaczął rozpadać się w powietrzu. Romanow ocenił, że w przypadku trzeciej wersji zdarzenia „na statku powietrznym musiałyby być jakieś poważne pęknięcia”. — Jeśli wybuchłby silnik, to doszłoby do zniszczenia kadłuba, które nie doprowadziłoby do takiej tragedii — dodał.

Zdjęcia z miejsca katastrofy samolotu An-148:

RadioZET.pl/PAP/DG