Śmierć 3-latki w przedszkolu. Śledczy zaprzeczają medialnym doniesieniom

Redakcja
18.02.2018 11:02
Śmierć 3-latki w przedszkolu. Śledczy zaprzeczają medialnym doniesieniom
fot. Twitter screen

Śmierć 3-latki w przedszkolu wstrząsnęła opinią publiczną w Rosji. Historia opisania przez rosyjskie tabloidy może jednak mijać się z prawdą. Śledczy badający sprawę twierdzą, że przyczyną śmierci dziecka nie była hipotermia.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Jak podały lokalne rosyjskie media, winę za śmierć 3-latki ponoszą najprawdopodobniej opiekunowie. Przedszkolny personel miał zapomnieć o dziewczynce podczas spaceru. Po powrocie do przedszkola nie sprawdzono, czy w budynku znajdują się wszystkie dzieci.

Media opisujące sprawę twierdzą, że opiekunowie po kilku godzinach zabawy uświadomili sobie, że wśród maluchów brakuje Zahry Rzajewej. Niestety, poszukiwania 3-latki zakończyły się tragicznym odkryciem. Dziewczynka leżąca w śniegu nie dawała znaków życia.  

Zobacz także

Doniesieniom mediów zaprzeczył Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej. Według śledczych na ciele dziecka nie znaleziono objawów hipotermii ani urazów zewnętrznych czy wewnętrznych. Co więcej, wstępną przyczyną śmierci dziecka jest niewydolność serca.

Prokuratorzy, którzy przesłuchali pracowników przedszkola, nie dopatrzyli się nieprawidłowości przy organizacji spaceru. Komitet zaapelował do rosyjskich mediów, aby nie podawały niezweryfikowanych i niedokładnych informacji.

RadioZET.pl/DG