Uroczystości upamiętniające ofiary katastrofy TU-154 w Smoleńsku i Katyniu

Redakcja
10.04.2018 08:07
Katyń
fot. Wikimedia.Commons

W Smoleńsku i Katyniu odbędą się we wtorek uroczystości upamiętniające ofiary katastrofy Tu-154M, w której zginęli Lech Kaczyński wraz z małżonką oraz 94 członków delegacji udającej się do Katynia. Polska delegacja odda także hołd ofiarom zbrodni katyńskiej.

Obchody 8. rocznicy katastrofy smoleńskiej. Zobacz MAPY utrudnień w Warszawie!

Uroczystości rozpoczną się o godz. 9.41 (godz. 8.41 w Polsce) od złożenia wieńców i zapalenia zniczy na miejscu katastrofy Tu-154M w Smoleńsku obok lotniska Siewiernyj.

Członkowie delegacji kierowanej przez ambasadora RP w Rosji Włodzimierza Marciniaka udadzą się następnie do Katynia, gdzie odbędzie się dalsza część uroczystości. – Na Polskim Cmentarzu Wojennym zostanie odprawiona msza.

Ambasador Marciniak złoży kwiaty i zapali znicze na polskim cmentarzu, a także w rosyjskiej części zespołu memorialnego, gdzie spoczywają sowieckie ofiary represji stalinowskich.

Katastrofa w Smoleńsku

10 kwietnia 2010 r. w katastrofie Tu-154M w Smoleńsku zginęli wszyscy pasażerowie i załoga samolotu — ogółem 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka Maria, a także ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski.

Polska delegacja, w tym wielu przedstawicieli polskich elit politycznych, wojskowych i kościelnych oraz środowisk pielęgnujących pamięć o zbrodni katyńskiej, zmierzała na uroczystości w Lesie Katyńskim.

Zbrodnia katyńska

Na Polskim Cmentarzu Wojennym w Katyniu spoczywa ponad cztery tysiące polskich oficerów rozstrzelanych w 1940 r. przez NKWD.

Do zbrodni katyńskiej, w której zamordowano ok. 22 tys. polskich obywateli — m.in. oficerów Wojska Polskiego, policjantów i osób cywilnych należących do elit II Rzeczypospolitej — doszło wiosną 1940 r. Z polecenia najwyższych władz Związku Sowieckiego na czele z Józefem Stalinem masowych mordów m.in. w Lesie Katyńskim, w Kalininie (obecnie Twer), Charkowie dokonali funkcjonariusze NKWD. Przez wiele lat władze Związku Sowieckiego wypierały się odpowiedzialności za tę zbrodnię, obarczając nią III Rzeszę Niemiecką.

RadioZET.pl/PAP/MP