Zamknij

Wskoczyła do wody i utonęła na oczach dzieci. "Zorganizowali prywatną imprezę"

25.01.2022 14:03
skok do wody
fot. YouTube.com/Телеканал 360

Tragedia w obwodzie leningradzkim na północnym zachodzie Rosji. 40-letnia kobieta wskoczyła do wykutej w lodzie prowizorycznej chrzcielnicy i już nie wypłynęła. Wszystko działo się na oczach dzieci.

Do wypadku doszło 19 stycznia wieczorem na rzece Oriedież w obwodzie leningradzkim. 40-latka uczestniczyła w rytualnej kąpieli podczas święta Objawienia Pańskiego, które w tradycji prawosławnej ma upamiętniać chrzest Jezusa w Jordanie. Wierni obmywają się tego dnia w rzekach lub jeziorach. Trzykrotne zanurzenie się w wodzie ma oznaczać oczyszczenie się z grzechów.

Rosja. Wskoczyła do lodowatej wody. Nie wypłynęła

Uczestniczka chrztu zrobiła znak krzyża, po czym wskoczyła do niezabezpieczonej chrzcielnicy. 40-latka nie wypłynęła, na pomoc ruszył więc jeden ze świadków zdarzenia. Kobiety nie udało się jednak uratować.

Świadkami tragedii byli mąż kobiety oraz jej dzieci, które stały obok przerębla. Na miejsce wezwano służby ratunkowe, ciała jednak nie udało się odnaleźć. Według nurków najprawdopodobniej porwał je silny nurt.

Do tragedii odniósł się rzecznik diecezji Gatczyna, w której doszło do wypadku. - Kąpiel w tym miejscu nie została uzgodniona z władzami i Kościołem. Jednocześnie w pobliżu, niecały kilometr dalej, znajdowała się autoryzowana chrzcielnica, gdzie rytuał był nadzorowany m.in. przez policję i karetkę pogotowia - oświadczył ksiądz Aleksander Asonow, cytowany przez agencję RIA Novosti. - Niestety, ludzie zorganizowali własną prywatną imprezę - dodał.

Duchowni podkreślają, że uroczystość Objawienia Pańskiego można bez narażania się na niebezpieczeństwo świętować w domu, wykonując ablucję wodą święconą.

Media podały, że kobieta, która skoczyła do niezabezpieczonej chrzcielnicy, mieszkała w Petersburgu i pracowała jako prawniczka w jednej z firm budowlanych. 

Uwaga, drastyczne wideo:

RadioZET.pl/smotrim.ru/sizran.bezformata.com

C