Zagryzali wódkę materiałem wybuchowym. Myśleli, że to... parówki

Redakcja
09.04.2018 14:54
Rosja
fot. Twitter/Primpress

Wyjątkowo szalony przebieg miała libacja alkoholowa w jednej ze wsi na wschodzie Rosji. Okazało się bowiem, że niebywale łatwo jest pomylić substancję wybuchową z... wędlinami.

O sprawie pisze portal belsat.eu, powołując się na informacje z lokalnych rosyjskich mediów.

Wszystko wydarzyło się we wsi niedaleko Władywostoku. Kilkoro mieszkańców postanowiło urozmaicić sobie libację poprzez włamanie się do miejscowego magazynu. Tam znaleźli produkty przypominające zawinięte w folię parówki. Postanowili je więc skonsumować jako zagryzkę do wódki:

Pijacki posiłek szybko dał o sobie znać. Złodziei dopadły bóle brzucha, nudności i wymioty. Początkowo myśleli, że to zatrucie zbyt dużą ilością alkoholu, ale hipoteza ta prędko została zweryfikowana, gdy „parówką” poczęstował się towarzyszący im pies.

O tym, że ukradli i zjedli materiały wybuchowe, dowiedzieli się dopiero z telewizyjnych wiadomości, w których pojawiła się informacja o zniknięciu towaru. Teraz „smakoszom” grozi kara pozbawienia wolności za włamanie i kradzież.

RadioZET.pl/belsat.eu/MP