Rosja. Zatrzymano Czeczena deportowanego wcześniej z Polski

Redakcja
04.09.2018 10:58
Rosja. Zatrzymano Czeczena deportowanego wcześniej z Polski
fot. FotograFFF/Shutterstock

Azamat Bajdujew – deportowany z Polski do Rosji Czeczen – został zatrzymany w związku z podejrzeniem przynależności do nielegalnego ugrupowania zbrojnego. Mężczyzna miał przyznać się, że wyjeżdżał do Syrii i brał udział w walkach po stronie rebeliantów. Organizacje broniące praw człowieka domagają się jego uwolnienia.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

„Informacja o uprowadzeniu w Republice Czeczeńskiej Azamata Bajdujewa, rozpowszechniana przez niektóre media, nie odpowiada prawdzie” – poinformowało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Czeczenii.

Resort powiadomił, że Bajdujew przyznał się do wyjazdu do Syrii i wstąpienia w szeregi rebeliantów. Według informacji czeczeńskiego MSW mężczyzna podczas starcia w Syrii został raniony z broni palnej.

Zobacz także

Wobec 34-letniego Bajdujewa wszczęto postępowanie karne z artykułu mówiącego o przynależności do nielegalnego ugrupowania zbrojnego.

W poniedziałek szef organizacji praw człowieka Human Rights Analysis Center Ahmed Gisajew podał, że Bajdujew został uprowadzony przez nieznanych sprawców w Czeczenii. W nocy z soboty na niedzielę około 100 uzbrojonych ludzi, „prawdopodobnie przedstawicieli rosyjskich struktur siłowych”, okrążyło dom jego krewnych w wiosce Szałachy w rejonie urus-martanowskim i „z użyciem siły” wywiozło Bajdujewa w nieznanym kierunku.

Amnesty International zaapelowało do władz rosyjskich o jak najszybsze uwolnienie Bajdujewa.

Portal Kavkaz-Realii napisał, że Bajdujew ponad 10 lat mieszkał w Europie. Według rozgłośni Deutsche Welle w 2007 roku otrzymał w Polsce status uchodźcy politycznego.

Bajdujew twierdził, że był poddawany w Rosji torturom i prześladowany, podejrzewano go bowiem o działalność w ekstremistycznym podziemiu, ale nie wszczęto przeciw niemu oficjalnie żadnych postępowań.

Z Polski pojechał do Belgii, gdzie w zeszłym roku zatrzymano go w związku z podejrzeniem „możliwego udziału w przygotowaniu zamachów terrorystycznych”. Nie postawiono mu zarzutów, ale został deportowany do Polski.

W kwietniu tego roku został w Polsce zatrzymany i umieszczony w areszcie deportacyjnym, po czym podjęto decyzję o jego wydaleniu do Rosji. Jak podaje Deutsche Welle, został on deportowany w miniony piątek.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/PTD