Zamknij

Rosjanie brutalnie gwałcą nawet niemowlęta. Niektóre ofiary zmarły

23.05.2022 21:17
kobieta z dzieckiem
fot. AFP/EAST NEWS (zdjęcie ilustracyjne)

Ukraińska rzeczniczka praw człowieka Ludmyła Denisowa powiedziała w poniedziałek w Davos, że wieś Ołeksandriwka na południu Ukrainy stała się "nową Buczą". Według niej Rosjanie gwałcili tam dzieci. Poinformowała, że niektóre ofiary tych brutalnych zbrodni zmarły.

Podczas wojny w Ukrainie odkrywane są kolejne bestialskie zbrodnie Rosjan. Wojskowi Putina gwałcą także dzieci i mężczyzn. Przerażające szczegóły kolejnych przestępstw podała ukraińska rzeczniczka praw człowieka Ludmyła Denisowa. Tym razem chodzi o miejscowość Ołeksandriwka w obwodzie chersońskim na południu Ukrainy, która stała się "nową Buczą", i "z jakiegoś powodu gwałcone są tam malutkie dzieci" - zaalarmowała Denisowa, cytowana przez agencję Interfax-Ukraina.

Rosjanie gwałcą malutkie dzieci. Przerażające doniesienia z Ukrainy

Jak poinformowała, trzyletni chłopiec zmarł po zgwałceniu przez Rosjan, sześciomiesięczna dziewczynka została zgwałcona łyżeczką do herbaty, dziewięciomiesięczna dziewczynka została zgwałcona świeczką, roczny chłopiec zmarł po zgwałceniu przez pięciu Rosjan, zmarły też dwuletnie bliźnięta.

Rzeczniczka, występując w Russia War Crimes House w Davos, poinformowała, że zbrodni tych dokonano w kwietniu podczas okupacji wsi przez Rosję.

Denisowa zaznaczyła, że podczas gdy w Buczy zbrodni wojennych na tle seksualnym dokonywano na kobietach, nastolatkach, w Ołeksandriwce ofiarami padły malutkie dzieci.

- Federacja Rosyjska ma taką samą taktykę - systemowo, wszędzie wykorzystywać brutalnie gwałt i inne formy przemocy seksualnej, zmieniły się obiekty - powiedziała.

- Ze strachem zastanawiamy się, co odkryjemy, kiedy wyzwolony zostanie Mariupol, kiedy wyzwolone będą inne miasta obwodu chersońskiego, zaporoskiego, donieckiego, ługańskiego - dodała rzeczniczka.

RadioZET.pl/PAP - Paweł Auguff

Wojna w Ukrainie - relacja na żywo

C