Zamknij

Rosjanie chwalą się okradaniem Ukraińców. „Jaki rosyjski człowiek nic nie zwędził?”

30.03.2022 13:14

W przechwyconej przez Służbę Bezpieczeństwa Ukrainy rozmowie rosyjski żołnierz przyznał się żonie do kradzieży. Ta zachęcała go, żeby ukradł więcej i „wziął wszystko, co się da”.

Ukrainiec w zniszczonym przez ostrzał mieszkaniu
fot. Rex Features/East News

Wojna w Ukrainie pokazała nie tylko skrywane do tej pory imperialne oblicze Rosji, lecz także szokującą kraje zachodnie mentalność Rosjan biorących udział w inwazji. W sieci szybko pojawiły się filmiki pokazujące okradanie sklepów, co tłumaczone było początkowo odcięciem od dostaw zapasów.

Kamery zarejestrowały jednak także napad na bank w wykonaniu rosyjskich żołnierzy. W przechwyconej przez SBU rozmowie jeden z atakujących przyznał się żonie do kradzieży, a ta zachęcała go do „brania czego się da”. Na przykład laptopa dla córki, która będzie potrzebować go do nauki w szkole.

Rosyjscy żołnierze kradną w Ukrainie. „Wynoszą tu wszystko całymi torbami”

Zapis zarejestrowanej rozmowy został przez Służbę Bezpieczeństwa Ukrainy opublikowany na Telegramie. Można usłyszeć między innymi, że mieszkańcy domu, który okradł, bardzo dobrze żyli: mieli wyremontowane pomieszczenia, wyposażenie dobrej jakości, a nawet saunę, w której wraz z kolegami „grzeje się już drugi dzień”.

Żołnierz zamierza przywieźć żonie w prezencie skradzione kosmetyki, damskie adidasy i nowe T-shirty. Wspomniał, że zastanawiał się także nad zabraniem laptopa, bał się jednak, że sprzęt może się uszkodzić.

- Jaki rosyjski człowiek nic nie zwędził? – usłyszał w odpowiedzi, a żona argumentowała, że laptop się przyda, ponieważ „Sofija pójdzie do szkoły”. Zachęcała także, żeby „by brał wszystko, co się da”.

Zapytany, czy jego koledzy też kradną żołnierz stwierdził, że „wynoszą tu wszystko całymi torbami”.

RadioZET.pl/PAP/ Служба безпеки України

Wojna w Ukrainie na żywo: