Zamknij

Rosjanie grożą Zachodowi "ostrą reakcją". Kreml planuje też zająć nowe terytoria

28.07.2022 09:27

- Rosja może ostro zareagować, jeśli Zachód zwiększy dostawy broni na Ukrainę - zagroził Konstantin Gawriłow, szef rosyjskiej delegacji na konferencji ds. bezpieczeństwa i kontroli zbrojeń w Wiedniu. Dodał, że zachodnie uzbrojenie przez swoje cechy techniczno-taktyczne "stwarza zagrożenie dla Rosji".

Siergiej Ławrow i Władimir Putin
fot. AP/East News

Joe Biden zatwierdził w ubiegłym tygodniu nowy, szesnasty już pakiet pomocy wojskowej dla Ukrainy, wart 270 mln dolarów. Ukraińska armia otrzyma m.in. cztery zestawy wyrzutni HIMARS.  

Polska również przekazała kolejną partię sprzętu wojskowego – tym razem za naszą wschodnią granicę wysłane zostały czołgi PT-91 (to głęboko zmodernizowane na początku lat 90-tych przez polski przemysł czołgi z rodziny T-72). Pozytywne dla Kijowa wieści płynął też z Niemiec. Berlin zatwierdził sprzedaż Ukrainie 100 jednostek artylerii samobieżnej Panzerhaubitze 2000.

Rosja grozi Zachodowi ws. dostaw broni dla Ukrainy

Kreml nie pozostał na to obojętny. Cytowany przez rosyjską agencję Ria Nowosti Konstantin Gawriłow, szef rosyjskiej delegacji podczas negocjacji w sprawie bezpieczeństwa wojskowego i kontroli zbrojeń w Wiedniu, powtórzył groźby, że Federacja Rosyjska „może ostro zareagować”, jeśli Zachód zwiększy dostawy broni na Ukrainę. 

- Zwiększenie transferów zachodniej broni dla Kijowa może zmusić Federację Rosyjską do podjęcia ostrzejszych działań w odpowiedzi - oznajmił Gawriłow. Szef rosyjskiej delegacji stwierdził, że zachodnie uzbrojenie, dzięki swym możliwościom taktyczno-technicznym, “stwarza zagrożenie dla obywateli Rosji”. 

Z wypowiedzi przedstawiciela Rosji wynika, że armia Putina zamierza zająć nowe terytoria. - W tych warunkach odepchniemy neonazistów od naszych granic, proporcjonalnie do zasięgu systemów rakietowych używanych przez Kijów - odgrażał się Gawriłow w wypowiedzi zgodnej z propagandową linią Kremla, że Ukrainą rządzą neonaziści. 

Dziennik Ukrainska Prawda przypomniał oświadczenie Siergieja Ławrowa z 20 lipca, że cele wojskowe Kremla nie są już skoncentrowane tylko na wschodniej Ukrainie. Dodał, że dostawy broni z Zachodu dla władz w Kijowie zmieniły kalkulacje Kremla.

RadioZET.pl/Ukrainska Prawda/RIA Nowosti