Zamknij

Rosjanie ostrzelali punkt z pomocą humanitarną. Nie żyje co najmniej 6 osób

24.03.2022 15:56

Sześć osób zginęło, a piętnaście innych zostało rannych, po rosyjskim ataku na punkt z pomocą humanitarną w Charkowie. O tragedii poinformował na Telegramie szef regionalnej administracji obwodu charkowskiego Ołeh Syniehubow.

Ostrzał cywilów w Charkowie
fot. Wolfgang Schwan / Anadolu Agency/ABACAPRESS.COM/East News (ilustracyjne)

Rosja od miesiąca kontynuuje inwazję na Ukrainę. Władze w Kijowie podkreślają, że wojska Putina bez skrupułów atakują ludność cywilną. W czwartek szef regionalnej administracji obwodu charkowskiego Ołeh Syniehubow poinformował o tragicznej konsekwencji kolejnego rosyjskiego ostrzału.

"W Charkowie, niedaleko ulicy Akademika Pawłowa, Rosjanie ostrzeliwali punkt kontrolny Nowa Poszta, w którego pobliżu mieszkańcy otrzymywali pomoc humanitarną. Według wstępnych danych zginęło 6 cywilów, a 15 zostało rannych i zostali hospitalizowani" - napisał Syniehubow na Telegramie. Bilans ofiar może się jeszcze zmienić.

Charków w ogniu. Wojska Putina atakują cywilów

W nocy ze środy na czwartek pojawiły się doniesienia o zaatakowaniu centrum Charkowa rosyjskimi pociskami manewrującymi typu Kalibr, wystrzelonymi z okrętów rosyjskiej Floty Czarnomorskiej, operujących na wodach Morza Czarnego. Wiadomość przekazał Syniehubow na antenie telewizji Rada, oficjalnego kanału telewizyjnego ukraińskiego parlamentu. Wypowiedź wojskowego zacytował portal Ukrainska Prawda.

ZOBACZ TAKŻE: wojna na żywo - najnowsze informacje z Ukrainy

W środę wieczorem mer Charkowa Ihor Terechow poinformował na stronie rady miejskiej, że rosyjskie wojska zniszczyły w mieście 1143 obiekty infrastruktury, w tym prawie 1000 budynków mieszkalnych.

RadioZET.pl/PAP

Wojna w Ukrainie. Najnowsze informacje. Relacja na żywo