Zamknij

Rosjanka nie wytrzymała. "Do cholery, wszystko bombardowane!"

Maciej Walasek
12.05.2022 20:36
sytuacja w obwodzie donieckim
fot. AP/Associated Press/East News

Ukraińskie służby przechwyciły następną rozmowę jednego z rosyjskich żołnierzy. Wojskowy pokłócił się ze swoją matką, próbując przekonać ją do "operacji specjalnej". - Macie operację specjalną, ale ilu ludzi zginęło? Ilu ludzi zginęło, ilu żołnierzy zginęło? "Operacja specjalna"! Do cholery, wszystko zbombardowane! - mówiła zniecierpliwiona kobieta.

Podczas wojny w Ukrainie tamtejsze służby co jakiś czas ujawniają kolejne rozmowy rosyjskich żołnierzy ze swoimi najbliższymi. Najczęściej rodziny nie wierzą opowieściom wojskowych o inwazji i zbrodniach popełnianych na terenie naszego wschodniego sąsiada. Tym razem było inaczej, ponieważ matka żołnierza sama musiała go przekonywać, że to nie "operacja specjalna", tylko prawdziwa wojna.

- Jasne, " to nie wojna", wszystko k**** zbombardowali, wszystko zniszczyli. Dzieci zabite, dorośli zabici. Ale "to nie wojna". To, co to jest w taki razie? - zapytała.

Rosjanka nie wytrzymała w rozmowie z żołnierzem "wszystko zbombardowane!"

Kiedy syn wciąż upierał się, że to "operacja specjalna", matka rosyjskiego wojskowego straciła cierpliwość. - Cóż, macie operację specjalną, ale ilu ludzi zginęło? Ilu ludzi zginęło, ilu żołnierzy zginęło? "Operacja specjalna"! Do cholery, wszystko zbombardowane! - wykrzykiwała.

W dalszej części rozmowy mężczyzna zdradził, że gdy razem z pozostałą grupą żołnierzy przybył do bazy w Chersoniu, zastał tam "cmentarz helikopterów". Przyjechaliśmy do Chersonia na bazę, tu jest cmentarz śmigłowców. U nas w armii to jak? Wszystko w rządku, równiutko. Śmigłowce ustawione w jednej linii i wszystko rozwaliło, Gradami – mówił w podsłuchanej przez SBU rozmowie. Inny wojskowy mówi o „czyśćcu”.

Nasz punkt jest pod ciągłym ostrzałem. Ludzie boją się do nas przyjeżdżać. To jest nasza armia: wszystko w linii, wszystko równo jak od linijki, helikoptery ustawione w jednym rzędzie i równo pokryte cholernymi pociskami - wyjaśnił.

Inwazja Rosji na Ukrainę rozpoczęła się 24 lutego 2022 roku. W czwartek minął 78. dzień wojny. Od tego czasu według Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy Rosjanie stracili blisko 26,6 tys. żołnierzy, 1195 czołgów, 2873 bojowe pojazdy opancerzone, 534 systemy artyleryjskie, a także 161 śmigłowców, 2019 pojazdów kołowych i cystern, 13 jednostek pływających, 398 bezzałogowców i 94 pociski manewrujące.

RadioZET.pl/PAP

Wojna na Ukrainie - najnowsze informacje na żywo

C