Zamknij

Wojskowy śmigłowiec USA spowodował zniszczenia w Bukareszcie. Wszczęto śledztwo

15.07.2021 13:24
Black Hawk awaryjnie lądował w Bukareszcie
fot. Facebook/Sergiu Anton/screen

Black Hawk amerykańskiej armii lądował awaryjnie w Bukareszcie. Nikomu nic się nie stało, maszyna ścięła jedynie dwie latarnie, które uszkodziły samochody. Wstrzymany został też ruch uliczny. Ambasada USA wydała oświadczenie, w którym poinformowała, że wraz z rumuńskimi partnerami pracuje nad wyjaśnieniem incydentu.

Black Hawk awaryjnie lądował w czwartek na jednej z ulic w śródmieściu stolicy Rumunii, Bukaresztu. Maszyna amerykańskiej armii przewróciła dwie latarnie i wylądowała na rondzie zatrzymując ruch uliczny – wynika z nagrania naocznych świadków, wyemitowanego przez prywatną telewizję Digi24. Nikt nie ucierpiał. Rumuńskie media donoszą natomiast, że latarnie upadły na samochody i je uszkodziły.

Rumunia. Amerykański Black Hawk awaryjnie lądował w Bukareszcie

Śmigłowiec brał udział w przygotowaniach do wydarzeń związanych z zaplanowanymi na 20 lipca obchodami dnia rumuńskiego lotnictwa. Na nagraniu widać, jak śmigłowiec traci wysokość i leci nisko, po czym ląduje na placu w pobliżu centrum miasta. W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania świadków, wideo opublikował też rumuński portal realitatea.net.

Rumuńska policja i amerykańskie wojsko prowadzą śledztwo w sprawie incydentu. Według telewizji Digi24 Amerykanie powołają komisję złożoną ze specjalistów, która zbada przyczyny awaryjnego lądowania. Do sprawy odniosła się także ambasada USA. „Uważnie śledzimy rozwój wydarzeń. Z pojawiających się informacji wynika, że nie ma ofiar. Współpracujemy z naszymi rumuńskimi partnerami, aby wyjaśnić zdarzenie i przekazać aktualne informacje, gdy tylko będą dostępne”. Rumuńskie ministerstwo obrony nie skomentowało sprawy.

RadioZET.pl/PAP/Digi24/romania-insider.com/oprac. AK