Antybiotyki w rzekach? Wstrząsające doniesienia naukowców z Yorku

Redakcja
29.05.2019 15:49
Antybiotyki w rzekach? Wstrząsające doniesienia naukowców z Yorku
fot. EAST NEWS

Antybiotyki w rzekach – i to w dużym stężeniu – to jedno z najnowszych odkryć naukowców na Uniwersytecie w Yorku. Przebadali łącznie 72 rzeki. Wyniki badań przerażają – w większości z nich obecność antybiotyków przekracza dopuszczalne normy…

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Co to oznacza? Pijąc wodę z takich rzek, nawet tych oczyszczonych, uodparniamy swój organizm na działanie leków. W dalszej perspektywie możemy nie być w stanie obronić się przed nowymi typami bakterii.

Zobacz także

Najczystsze rzeki w Oceanii i Australii

W Europie, największe stężenie antybiotyków odkryto w Tamizie i Dunaju. Najbardziej zanieczyszczoną próbkę pobrano właśnie z Dunaju na terenie Austrii. Limity najczęściej przekraczane są jednak w Azji i Afryce – zwłaszcza w Bangladeszu, Kenii, Ghanie, Pakistanie i Nigerii.

Zobacz także

Przykładowo, jedna z bengalskich rzek odznacza się stężeniem metronidazolu – antybiotyku stosowanego przy zakażeniach skóry i jamy ustnej – przekraczającym normę 300-krotnie. Z kolei najczystsze pod tym względem rzeki przecinają regiony Oceanii i Australii.

Zobacz także

Znamienne w tym kontekście jest to, że każdego roku w Unii Europejskiej umiera średnio 25 tysięcy osób, ponieważ ich organizmy nie reagują na leki. W skali świata, liczba ta sięga 700 tysięcy.
RadioZET