Zamknij

Rozpędzony samochód wjechał w 7-latkę. Zginęła na oczach brata

Redakcja
06.03.2018 17:10
Rozpędzony samochód wjechał w 7-latkę. Zginęła na oczach brata
fot. Facebook

Mieszkańcy Wielkiej Brytanii są wstrząśnięci nagłą śmiercią 7-letniej Maisie Duncan. Dziewczynka wyszła przed dom pobawić się z bratem na śniegu. Po chwili wjechał w nią rozpędzony van. Dziecko zginęło na oczach swojego brata.

1 marca w Looe na południowym zachodzie Anglii przez cały dzień padał śnieg. Zebrało się go tyle, że uczennica szkoły podstawowej wyszła z bratem przed dom, ulepić bałwana. Rodzice nie widzieli w tym nic złego, gdyż mieli swoje dzieci przez cały czas na oku. Nic nie zapowiadało tragedii, która wydarzy się za kilka minut.

Nic nie zapowiadało tragedii

Tego dnia warunki na drogach były bardzo złe. Było ślisko i widoczność była utrudniona. Kierowca rozpędzonego samochodu, jadąc przez Looe, stracił panowanie nad kierownicą i wjechał na posesję rodziny Duncanów. Pech chciał, że na jego drodze znalazło się rodzeństwo. Maise zdołał w ostatnim momencie odskoczyć, lecz jego 7-letnia siostra nie miała już tyle szczęścia.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku.

Maisie zginęła na oczach brata

Dziewczynka odniosła tak ciężkie obrażenia, że nie udało jej się uratować. — Nasza mała Maisie była najpiękniejszą, czułą, inteligentną i idealną małą istotą. Nigdy nie zostanie zapomniana. Kochamy cię Maisie, śpij dobrze. Mamusia i tatuś bardzo cię kochają — napisali jej rodzice. Tragedia wstrząsnęła całą Wielką Brytanią. Bliscy Maisie nie mogą otrząsnąć się po tym, co się stało. Mieszkańcy Looe zorganizowali zbiórkę pieniędzy dla rodziny zmarłej.

Zobacz także

RadioZET.pl/Fakt24/DailyMail/strz