Pokazał środkowy palec przy selfie z prezydentem. Wizerunkowa wpadka Macrona

Piotr Drabik
01.10.2018 23:11
Selfie Emmanuela Macrona. Pokazał środkowy palec przy prezydencie
fot. Marine Le Pen‏/Twitter

Fala krytyki spadła na prezydenta Francji Emmanuela Macrona, który podczas wizyty na karaibskiej wyspie Saint-Martin zrobił sobie zdjęcie z półnagimi mężczyznami. Jeden z nich, pozując z głową państwa, pokazał środkowy palec. „Nie jestem w stanie znaleźć słów, aby wyrazić oburzenie” – napisała na Twitterze liderka Zjednoczenia Narodowego Marine Le Pen‏.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Jak podaje agencja AFP, prezydent w sobotę wszedł spontanicznie do jednego z domów na wyspie, która jest francuskim terytorium zależnym. Macron ubrany w białą koszulę wdał się w rozmowę z młodym mężczyzną, który niedawno opuścił więzienie za rozbój.

Polityk miał zachęcać mieszkańca wyspy z odsłoniętym torsem, aby zszedł z przestępczej drogi. – Twoją matkę stać na coś znacznie lepszego – radził mu Macron. Po chwili młody człowiek zapytał prezydenta o możliwość zrobienia wspólnego zdjęcia. 

Podczas selfie z Macronem półnagi mężczyzna pokazał środkowy palec. Zdjęcie, które wyciekło do internetu, ostro skrytykowała przywódczyni prawicowego Zgromadzenia Narodowego Marine Le Pen‏.

„Nie jestem w stanie znaleźć słów, żeby opisać swoje oburzenie” – napisała na Twitterze.

Jak przypomina AFP, Macron przyjechał na wyspę Saint-Martin, która została poważnie zniszczona podczas ubiegłorocznego huraganu Irma. Zdaniem komentatorów ta wizyta to sposób na spadającą popularność prezydenta Francji.

Kontrowersyjne selfie to kolejna wizerunkowa wpadka Marcona w ostatnim czasie. W ubiegłym miesiącu polityk taką radę dał 25-letniemu bezrobotnemu ogrodnikowi: „Mogę znaleźć ci pracę, po prostu przechodząc przez ulicę”. Natomiast w czerwcu, przy obecności kamer, upomniał rudowłosego ucznia, który zawołał na prezydenta „Manu”.

Macron zapowiedział, że nie zaprzestanie częstych rozmów z przechodniami podczas swoich wizyt.

RadioZET.pl/AFP/PTD