Zamknij
Trzęsienie ziemi w w Japonii
5 Zobacz galerię
fot. Yomiuri Shimbun/Associated Press/East News

Trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,1 wstrząsnęło regionem Tokio. Japońska Agencja Meteorologiczna (JMA) poinformowała, że nie ma ryzyka tsunami. Ponad 30 osób zostało rannych. 

Trzęsienie ziemi było odczuwalny prawie na całym obszarze wschodniej  Japonii. Wstrząs uruchomił alarmy w telefonach mieszkańców, aby dać im czas na dotarcie w bezpieczne miejsce. Amerykański Instytut USGS ocenił wielkość trzęsienia na 5,9 w skali Richtera.

Trzęsienie ziemi wstrząsnęło Tokio. Ponad 30 rannych

Epicentrum trzęsienia ziemi o 22:41 czasu japońskiego (13:41 GMT) znajdowało się na głębokości 80 km w departamencie Chiba (na wschód od Tokio) - poinformowała JMA. USGS oszacował jego głębokość na 61 kilometrów. W piątek (8 października) rano Agencja ds. Zarządzania Katastrofami i Pożarami podała liczbę 32 rannych. Według informacji Agencji pożary w budynkach i dwóch rafineriach udało się stłumić w zarodku.

Ruch pociągów lokalnych, w tym także pociągów dużych prędkości (Shinkansen) został natychmiast zawieszony ze względów bezpieczeństwa. W piątkowy poranek na stacji Shinagawa w Tokio nadal zgłaszano opóźnienia. Kontrole przeprowadzane są również w elektrowniach jądrowych, gdzie nie zidentyfikowano żadnych zagrożeń.

''Proszę, podejmij działania, aby chronić swoje życie, śledź na bieżąco najnowsze informacje o trzęsieniu ziemi'' - napisał na Twitterze premier Japonii Fumio Kishida, wybrany w poniedziałek przez parlament.

Japonia znajduje się na Pacyficznym ''Pierścieniu Ognia'', łuku intensywnej aktywności sejsmicznej, który rozciąga się przez Azję Południowo-Wschodnią i Basen Pacyfiku. Ma surowe normy budowlane, dzięki czemu jego budynki są w stanie wytrzymać silne wstrząsy. Trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,1 było już odczuwalne w zeszłym tygodniu u północno-zachodniego wybrzeża Japonii, ale nie spowodowało żadnych szkód. W 2011 roku Japonię nawiedziło niszczycielskie trzęsienie ziemi i tsunami, które spowodowały śmierć ponad 18,5 tys ludzi i katastrofę nuklearną w Fukushimie.

RadioZET.pl/PAP