Pijani Polacy wykonywali nazistowskie gesty w aquaparku. Jeden z nich miał na plecach swastykę

Redakcja
24.01.2018 19:44
Aquapark
fot. Wikimedia.Commons

Pijani polscy turyści wykonywali nazistowskie pozdrowienia w jednym z parków wodnych na Słowacji. Policja zatrzymała jednego z nich, który miał na plecach wytatuowaną swastykę.

Do incydentu, o którym pisze krakowska "Gazeta Wyborcza", doszło na terenie aquaparku w miejscowości Liptowski Mikułasz na północy Słowacji.

Trzech polskich turystów miało się zachowywać głośno i nieprzyzwoicie. Według relacji świadków, krzyczeli i pozdrawiali się hitlerowskim gestem wyciągniętej ręki. Byli pod wpływem alkoholu, a jeden z nich miał na plecach tatuaż przedstawiający nazistowski symbol - swastykę.

Zobacz także

Klienci pływalni, zbulwersowani tego typu zachowaniem, natychmiast zawiadomili policję. Gdy funkcjonariusze dotarli na miejsce, okazało się, że cała trójka rzeczywiście była pod wpływem substancji odurzających, ale zatrzymano tylko 27-latka z tatuażem. Miał we krwi 3 promile alkoholu. Próbował się tłumaczyć, że ten symbol "nie jest w Polsce zakazany".

Mężczyzna "został przewieziony do izby wytrzeźwień na oddziale psychiatrycznym szpitala w Liptowskim Mikułaszu. Został zatrzymany na trzy miesiące. Grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności" - czytamy w "GW".

Zobacz także

RadioZET.pl/krakow.wyborcza.pl/MP