Zamknij

„Kolejny pirat drogowy z Polski” zatrzymany na Słowacji. Jechał niemal 200 km/h

Redakcja
10.10.2018 08:07
„Kolejny pirat drogowy z Polski” zatrzymany na Słowacji. Jechał niemal 200 km/h
fot. Facebook screen

Policja na Słowacji zatrzymała kolejnego polskiego pirata drogowego. Polak pędził po słowackiej drodze 181 km/h. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku 

Zdjęcie z pościgu za polskim kierowcą pojawiło się na Facebooku słowackiej policji. Opatrzono je komentarzem: „kolejny pirat drogowy z Polski”.

Do zatrzymania Polaka doszło na trasie z Żyliny do Bratysławy. Polski kierowca jechał początkowo 163 km/godz., po czym przyspieszył do 175 km/godz. Tuż przed zatrzymaniem przez policję rozpędził się do 181 km/godz. Polak został ukarany mandatem.

Wypadek na Słowacji 

Do tragicznego wypadku, który wywołał na Słowacji wiele komentarzy i falę oburzenia, doszło w niedzielę, 30 września. Samochody zderzyły się w okolicy Dolnego Kubina, leżącego około 40 km od polskiej granicy. Trzej polscy kierowcy, jadąc szybko, wyprzedzali inne samochody na ciągłej linii.

W wypadku zginął 57-letni ojciec rodziny. Słowacki kierowca zmarł w drodze do szpitala, a jego żona doznała obrażeń i była operowana. Lekarze wypisali ją do domu w środę, żeby mogła uczestniczyć w pogrzebie, który odbył się późnym popołudniem w czwartek.

Zobacz także

Media na Słowacji podkreślają, że polscy kierowcy nie po raz pierwszy wykorzystują słowackie drogi do samochodowych wyścigów. W Polsce ryzykują utratę prawa jazdy, na Słowacji co najwyżej zapłacą mandat.