Polak spadł ze szlaku w Tatrach. Na pomoc ruszyli Słowacy [GALERIA]

Redakcja
11.02.2018 12:22
Polak spadł ze szlaku w Tatrach. Na pomoc ruszyli Słowacy [GALERIA]
fot. hzs.sk

Polski turysta wędrujący z Wołowca do Dziurawej Przełęczy (1836 m n.p.m.) w drodze na Łopatę spadł z grani i zsunął się około 150 metrów w kierunku Niżnego Jamnickiego Stawu. Na pomoc 33-latkowi ruszyli słowaccy ratownicy. Mężczyzna jest ciężko poraniony. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Horska Zachranna Slużba to słowacki odpowiednik polskiego Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Słowackie służby wysłały na pomoc ośmiu ratowników, którzy w rejon jeziora dotarli z pomocą skutera śnieżnego.

Turysta po poważnym wypadku nie był w stanie kontynuować wędrówki. Ratownicy przetransportowali go do wylotu Doliny Jamnickiej, skąd samochodem terenowym został przewieziony do pogotowia górskiego w Dolinie Żarskiej.

Zobacz także

Polak na własną prośbę został przekazany znajomym, którzy przyjechali po niego samochodem — poinformowała w komunikacie Horska Zachranna Slużba.

Zdjęcie z akcji ratowniczej: 

W Tatrach obowiązuje trzeci, znaczy stopień zagrożenia lawinowego. Ratownicy TOPR ostrzegają, że wyzwolenie lawiny śnieżnej jest obecnie możliwe już przy małym obciążeniu dodatkowym, przede wszystkim na stromych stokach. Możliwe jest też samorzutne schodzenie średnich, a sporadycznie także dużych lawin. Warunki do uprawiania turystyki w wyższych partiach Tatr są niekorzystne.

W części reglowej szlaki są nieprzetarte, a jedynie drogi prowadzące do schronisk są odśnieżone. W wyższych partiach Tatr szlaki są zupełnie zasypane i zawiane śniegiem, a ich przebieg jest niewidoczny.

RadioZET.pl/PAP,Polsat News/DG