Zamknij

Kolejny raper zastrzelony za ocenem. Tym razem w Kanadzie

Redakcja
01.07.2018 16:43
Smoke Dawg nie żyje. Kanadyjski raper zastrzelony
fot. smokedawg/Instagram

Kanadyjski raper Smoke Dawg został zastrzelony w Toronto. Według policji muzyk został kilkukrotnie trafiony przez sprawców, którzy otworzyli ogień z czarnego SUV-a. Artystę pożegnał między innymi Drake.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Jak podał dziennik "The Independent", w strzelaninie poważnie rannych zostało dwóch mężczyzn i jedna kobieta. Poszkodowani, wśród których był raper, zostali przewiezieni do szpitala. Smoke Dawga nie udało się uratować.

XXXTentacion nie żyje. Tysiące fanów pożegnało młodego rapera

Ogień do ofiar otworzyły dwie osoby, które poruszały się czarnym SUV-em.

Śmierć Smoke Dawga skomentowali kanadyjscy artyści. "Wszystkie te dary, błogosławione dusze i wewnętrzne światła ostatnio niszczycielsko gasną. Chciałbym, aby pokój wyczyścił nasze miasto. Tak wiele talentu i tak wiele historii nigdy się nie wydarzy. Spoczywaj Smoke" - napisał na instagramie Drake, również raper z Toronto.

Kim jest Smoke Dawg?

Smoke Dawg urodził się w 1996 i miał jamajskie korzenie. Raper był członkiem składu Halal Gang, tworzonego przez kanadyjskich hiphopowców. Smoke Dawg zdobył popularność w internecie w 2015 roku, kiedy opublikował remix utworu "Trap House" French Montany.

To kolejna śmierć rapera za oceanem w ciągu ostatniego miesiąca. 18 czerwca również w strzelaninie zginął 20-letni XXXTentacion. Jego drugi studyjny album "?", wydany na trzy miesiąc przed śmiercią, osiągną szczyt list sprzedaży w Stanach Zjednoczonych.

XXXTentacion przewidział własną śmierć? Nowy teledysk zabitego rapera szokuje

RadioZET.pl/Independent/PTD