Pięcioro członków jednej rodziny zabitych na Sri Lance. ''Całe pokolenie, zginęło''

23.04.2019 21:57
Pięcioro członków jednej rodziny zabitych na Sri Lance. ''Całe pokolenie, zginęło''
fot. Associated Press

Wtorek był na Sri Lance dniem żałoby narodowej. Ponad tysiąc osób wzięło udział w mszy pogrzebowej w kościele św. Sebastiana w Negombo. Jak podaje AP, w serii zamachów zginęło pięcioro członków jednej rodziny. Agencja opublikowała poruszające zdjęcia z ceremonii pogrzebowej. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Do 310 wzrosła liczba śmiertelnych ofiar serii ataków na kościoły i hotele, do których doszło w Niedzielę Wielkanocną na Sri Lance - poinformowała we wtorek policja. Poprzedni oficjalny bilans mówił o 290 ofiarach śmiertelnych i ponad 500 rannych. Ta druga liczba na razie nie uległa zmianie.

Associated Press opisała tragiczną historię rodziny Gomez, która we wtorek pochowała swoich bliskich. W brutalnym zamachu podczas mszy św. w Niedzielę Wielkanocną w Sanktuarium św. Józefa w Kolombo zginęli 33-letni Berlington Joseph, 31-letnia Chandrika Arumugam i trzej chłopcy: 9-letni Bevon, 6-letni Clavon i Avon, który w przyszłym tygodniu skończyłby roczek. 

- Cała rodzina, całe pokolenie, zginęło - powiedział Joseph Gomez, patriarcha rodziny. Dziesiątki członków rodziny i sąsiadów zebrało się w jego prostym domu. Ciała jego dwóch wnuków nie zostały jeszcze odnalezione. 

Zamach na Sri Lance 

W Niedzielę Wielkanocną zamachowcy samobójcy dokonali serii skoordynowanych ataków na kościoły, w tym dwa katolickie i jeden protestancki, oraz luksusowe hotele na Sri Lance. Były to największe ataki na Sri Lance, odkąd w 2009 roku w kraju tym zakończyła się wojna domowa.

Odpowiedzialność za ataki wzięło na siebie Państwo Islamskie (IS). Powiązana z organizacją agencja prasowa Amaq opublikowała nagranie wideo ukazujące ośmiu napastników, w tym siedmiu zamaskowanych, przysięgających wierność Państwu Islamskiemu. Agencja Reutera podkreśla, że na razie nie udało się potwierdzić, że rzeczywiście są to napastnicy ze SriLanki.

Wcześniej władze informowały, że odpowiedzialna za zamachy jest niewielka lokalna radykalna grupa islamska o nazwie NTJ oraz że ataki zostały przeprowadzone z pomocą zagranicznej siatki terrorystycznej.

Zobacz także

Jak informował lankijski rząd już po niedzielnych zamachach, w raporcie z 11 kwietnia policja alarmowała, że służby wywiadowcze obcego państwa ostrzegały, że lokalna organizacja islamistyczna National Thowheeth Jama'ath (NTJ) może dokonać na SriLance ataków na kościoły.

RadioZET.pl/Associated Press