Zamknij

Stan wojenny na Ukrainie. Zełeński: Eksplozje było słychać w wielu miastach

PAP
24.02.2022 06:23
Wojna na Ukrainie
fot. twitter

Wojna na Ukrainie stała się faktem. Eksplozje nad ranem 24 lutego było słychać w wielu miastach Ukrainy: Charkowie, Kijowie, a nawet Odessie. Rosja przeprowadziła ataki artyleryjskie na infrastrukturę i straż graniczną - poinformował prezydent Ukrainy Wołodymir Zełenski.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ogłosił stan wyjątkowy w całym kraju po tym, jak w nocy ze środy na czwartek Rosja zbrojnie zaatakowała ten kraj. Od tej pory możemy mówić o totalnej wojnie na Ukrainie.

Prezydent poprosił obywateli, by zachowali spokój i w miarę możliwości pozostawali w domach. Według mediów w czwartek planowane jest orędzie Zełenskiego.

Ministerstwo obrony Rosji oświadczyło w czwartek, że sił zbrojne tego kraju atakują infrastrukturę wojskową Ukrainy, jej obiekty lotnictwa, obrony przeciwlotniczej i lotniska wojskowe. Armia używa - według ministerstwa - broni o wysokiej precyzji.

W oświadczeniu ministerstwo obrony oznajmiło, że "ludności cywilnej nic nie grozi" i że rosyjska armia nie dokonuje ostrzałów artyleryjskich ani lotniczych na miasta Ukrainy.

Prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił w czwartek rozpoczęcie „operacji specjalnej w Donbasie”. Jednak według informacji władz ukraińskich i relacji w mediach społecznościowych rosyjskie siły zaczęły ostrzał ukraińskich miast także z innych kierunków.

Docierają informacje o ostrzałach i wybuchach w Kijowie, Charkowie, Odessie. Pojawiły się informacje o strzałach w okolicach Boryspila pod Kijowem, gdzie znajduje się lotnisko.

WOJNA NA UKRAINIE NA ŻYWO:

C