Zamknij

Blisko 600 statków z ludzkimi ciałami. "Statki widmo" u wybrzeży Japonii

29.07.2020 17:31
statki widmo
fot. Mirror

"Statki widmo", które pojawiają się u wybrzeży Japonii, to zjawisko wyjątkowo częste. Jak podaje CNN, od 2015 roku wyrzuconych zostało już około 600 takich statków. Na pokładzie najczęściej znajdują się ciała martwych członków załogi.

"Statki widmo" zaczęły pojawiać się u wybrzeży Japonii już w 2015 roku. Za każdym razem towarzyszyły im makabryczne odkrycia. Na zniszczonych łodziach rybackich, które zostały wyrzucone na brzeg, znajdowano ciała martwych członków załogi.

Początkowo pochodzenie statków oraz ich tragiczny los stanowiły dla japońskich władz poważną zagadkę. Dziś wiadomo już jednak znacznie więcej. Nowe informacje w tej sprawie przekazała właśnie organizacja Global Fishing Watch. Ustalono, że "statki widmo" pojawiające się u wybrzeży Japonii pochodzą z Korei Północnej.

"Statki widmo" u wybrzeży Japonii. Nowe fakty

Od 2015 roku morze wyrzuciło blisko 600 takich łodzi. Na pokładzie niemal zawsze znajdowały się ciała członków załogi. Według Global Fishing Watch, odnalezieni na łodzi rybacy prowadzili połowy na wodach Korei Północnej, ale zostali wypchnięci przez kutry pochodzenia chińskiego, które pojawiały się tam nielegalnie. W związku z sankcjami Rady Bezpieczeństwa ONZ, obcokrajowcom nie wolno łowić ryb na wodach należących na KRLD.

Zobacz także

Najnowsze dane wskazują, że tylko w 2017 roku odnotowano na wodach północnokoreańskich aż 900 nielegalnych połowów, a w 2018 - 700.

- Jest to największy znany przypadek nielegalnego połowu, którego dopuszczają się statki pochodzące z jednego kraju, działające na wodach innego kraju – mówi w rozmowie z CNN Jaeyoon Park z Global Fishing Watch.

Zobacz także

Północnokoreańskie łodzie rybackie musiały być zatem wypychane z obszaru wód należących do Korei Północnej przez silniejsze kutry chińskie. Aby następnie dotrzeć do wybrzeży Japonii, musiały one pokonać ponad 1000 km. W wielu z tych przypadków kończyło się to śmiercią załogi.

Jak podaje Global Fishing Watch, wysoka śmiertelność północnokoreańskich rybaków, którzy często nie wracają z połowów, doprowadziła do powstania u wybrzeży Korei Północnej tak zwanych "wiosek wdów".

RadioZET.pl/ CNN/ O2.pl/ Mirror.co.uk