Ponad 500 rozbitków na morzu. Europa nie chce przyjąć imigrantów

13.08.2019 07:57
Imigranci
fot. ANNE CHAON/AFP/East News

Statki dwóch organizacji pozarządowych z ponad 500 migrantami na pokładach dryfują po Morzu Śródziemnym. Włochy i inne państwa Unii Europejskiej odmawiają ich przyjęcia. „Włoskie porty są zamknięte” – powtarza wicepremier Włoch, szef MSW Matteo Salvini.

Kryzys z imigrantami się pogłębia. Uciekinierzy z ogarniętej chaosem Libii szukają perspektyw na lepsze życie w Europie. Płynących na prowizorycznych łódkach zbierają statki misji humanitarnych. Ostatnio uczyniły to załogi pokładów Open Arms i Ocean Viking. Na tym drugim przebywa już ponad 350 osób.

Zobacz także

Ich kapitanowie nie mają jednak zgody na wpłynięcie do włoskich portów. Z kolei hiszpański Open Arms z 150 rozbitkami od jedenastu dni „czeka” w pobliżu włoskiej wyspy Lampedusa. Jego przyjęcia odmawiają Włochy, ale i pobliska Malta.

Sytuacja jest bardzo skomplikowana i może pogorszyć się w każdej chwili, potrzebujemy jak najszybciej portu.

hiszpańska organizacja pozarządowa, organizująca pomoc z Open Arms

Przedstawiciele misji humanitarnej zarzucają władzom państw Europy „całkowity brak człowieczeństwa”. Solidarność z ich przekazem wyraził aktor Antonio Banderas.

Zobacz także

Włoski rząd kategorycznie odmawia przyjęcia kolejnych migrantów.

Powtarzamy, że obowiązuje absolutny zakaz wpłynięcia na włoskie wody.

Matteo Salvini, szef włoskiego MSW i wicepremier

RadioZET.pl/PAP