Strajk pracowników szpitali publicznychw Portugalii. Odwołano 6 tys. operacji

Redakcja
02.05.2018 18:22
Strajk lekarzy
fot. Twitter

Rozpoczęty w środę w Portugalii strajk pracowników szpitali publicznych doprowadził do odwołania ok. 6 tys. operacji. Strajkujący domagają się m.in. lepszych warunków pracy i podwyżek. Protest ma się zakończyć późnym wieczorem w czwartek.

Sytuacja jest poważna, bowiem protesty mogą stanowić zagrożenie dla pacjentów. – W każdym dniu strajku nie zostanie przeprowadzonych ok. 3 tys. operacji. Niektóre z nich z powodu długiej listy oczekujących odbędą się dopiero w 2019 r. – mówi sekretarz generalny Związku Zawodowego Pracowników Administracji Publicznej (Sintap) Jose Abraao w rozmowie z PAP.

Odwołali 6 tys. operacji

Związkowiec zapewnia, że wśród strajkujących, najwięcej jest pracowników administracyjnych. Bierze też udział personel pomocniczy i techniczny oraz salowe i salowi. – Nie są to główne osoby, przeprowadzające zabiegi, ale ich obecność na blokach operacyjnych jest niezbędna. Poza tym lekarze i pielęgniarki solidaryzują się z akcją protestujących – zapewnia Abraao.

„580 euro brutto”

Łącznie w Portugalii strajkuje ok. 25-35 tys. pracowników szpitali. Głównym postulatem strajkujących jest objęcie wszystkich pracowników szpitali publicznych 35-godzinnym tygodniem pracy. Z przywileju tego nie korzysta wiele osób zatrudnionych w placówkach służby zdrowia na kontraktach przez zewnętrzne spółki. Muszą oni pracować w tygodniu przez minimum 40 godzin. Średnia pensja strajkujących pracowników szpitali nie przekracza 580 euro (2470 zł) brutto.

Zobacz także

 RadioZET.pl/PAP/strz