Zamknij

Strzelanina między żołnierzami Rosji. Poszło o podział łupów

29.04.2022 19:34

W nocy z 28 na 29 kwietnia doszło do strzelaniny między żołnierzami Rosji plądrującymi ziemie Ukrainy. Jak podał ukraiński wywiad wojskowy, do gardeł skoczyli sobie żołnierze pochodzący z Buriacji i Czeczenii, którzy pokłócili się o podział łupów. Wydarzenie zrelacjonowano na Facebooku. Dokładna liczba zabitych i rannych nie jest obecnie znana.

Strzelanina między żołnierzami Rosji
fot. ALEXANDER NEMENOV/AFP/East News

Rosjanie zabijają, gwałcą i plądrują w trakcie wojny w Ukrainie, ale okazuje się, że barbarzyńskimi praktykami dzielą się również we własnych szeregach.

Dowodzi tego zaskakujący incydent, do którego doszło minionej nocy w Kyseliwce w obwodzie chersońskim. Między żołnierzami Rosji doszło do strzelaniny po kłótni o podział łupów. Wydarzenia wymknęły się spod kontroli w grupach liczących po ok. 50 żołnierzy pochodzących z różnych republik Federacji Rosyjskiej.

Strzelanina między żołnierzami Rosji. Poszło o podział łupów

"Przyczyny konfliktu etnicznego leżą w niechęci Buriatów do prowadzenia ofensywnych operacji wojskowych i w nierównych warunkach z Czeczenami. Ci ostatni w ogóle nie idą na linię frontu, pozostając na tyłach wyłącznie jako «oddziały ochronne». Ich zadaniem jest zachęcanie jednostek okupacyjnych do podejmowania aktywnych działań, czyli otwieranie ognia do tych, którzy próbują się wycofać" – pisze ukraiński wywiad wojskowy.

"Jak się okazało, rosyjskim żołnierzom służącym na kontrakcie obiecano operację według «scenariusza krymskiego». To znaczy brak oporu ze strony Ukrainy, przydziały mieszkań na terytoriach okupowanych i spokojne odbywanie służby" – przekazał wywiad wojskowy.

Bezpośrednim powodem strzelaniny był nierówny podział łupów. Lwią część zysków z grabieży prowadzonej przez Rosjan w Ukrainie mają otrzymywać przychylni Kremlowi Czeczeni.

Wojna na Ukrainie - najnowsze informacje na żywo

RadioZET.pl/Wywiad wojskowy Ukrainy