Zamknij

Zabił trzech policjantów w krwawej strzelaninie. Wymiana ognia trwała sześć godzin

02.07.2022 18:59
Lance Storz
fot. Pike County, Kentucky, jail/Associated Press/East News

W mieście Allen w amerykańskim stanie Kentucky doszło w czwartek wieczorem do trwającej sześć godzin strzelaniny - poinformowało w sobotę CNN. Mężczyzna, któremu funkcjonariusze chcieli wręczyć nakaz sądowy, odpowiedział ogniem, zabił trzech policjantów i ranił kolejnych pięciu. Zraniony został też cywil.

49-letni Lance Storz stanął w piątek przed sądem pod zarzutem kilku morderstw oraz ataku na policyjnego psa, który również zginął od kul. Nie przyznał się do winy i pozostaje w areszcie, a sędzia wyznaczył kaucję w wysokości 10 mln dolarów w gotówce. Ponieważ nie jest jasne, czy Storz ma adwokata, sędzia zapowiedział wyznaczenie obrońcy z urzędu.

Strzelanina w Kentucky. 49-latek zabił trzech policjantów

Wielogodzinna strzelanina rozpoczęła się, gdy funkcjonariusze usiłowali wręczyć Storzowi nakaz sądowy dotyczący incydentu związanego z przemocą domową.

- Kiedy tam przybyli napotkali na czyste piekło. Nie mieli szans - powiedział dziennikarzom szeryf hrabstwa Floyd, John Hunt. Sugerował, że Storz wydawał się mieć plan, który niemal precyzyjnie zrealizował. Upłynęło kilka godzin, aby odkryć, skąd strzelał.

- Był czystym terrorystą […] był po prostu terrorystą z misją - ocenił Hunt. Poinformował, że strzelanina ustała po sześciu godzinach w wyniku negocjacji z napastnikiem prowadzonych przy pomocy jego rodziny.

Pośród zabitych byli zastępca szeryfa William Petry i kapitan policji z Prestonsburga, Ralph Frasure. W piątek policja w Prestonsburgu powiadomił, że zginął także przewodnik policyjnego psa Jacob R. Chaffins. Obrażenia odniosło pięciu innych funkcjonariuszy, z których jeden jest w krytycznym stanie. Zraniony został też cywil.

RadioZET.pl/PAP/Twitter

C