Strzelanina w Ostrawie. Policja publikuje zdjęcie podejrzanego. Może być w drodze do Polski
  • mid-epa08058943
  • mid-epa08058991
  • mid-epa08058997
  • 7 Zobacz
fot. PAP/EPA/LUKAS KABON

Zamachowiec z Ostrawy nie żyje. W trakcie pościgu strzelił sobie w głowę

10.12.2019 10:47
Strzelanina w Ostrawie. Policja publikuje zdjęcie podejrzanego. Może być w drodze do Polski
  • mid-epa08058943
  • mid-epa08058991
  • mid-epa08058997
  • 7 Zobacz
fot. PAP/EPA/LUKAS KABON

W strzelaninie w szpitalu w Ostrawie w Czechach zginęło sześć osób, a nawet dziesięć zostało rannych, dwie osoby są w stanie ciężkim. "Sprawca strzelał z bliskiej odległości, celując w głowę" - informowano. Po kilkugodzinnym pościgu za napastnikiem i obawach, że może on przemieszczać się w kierunku Polski, czeska policja przekazała, że 42-letni napastnik nie żyje.

Do strzelaniny doszło we wtorek po godzinie 7 rano w Szpitalu Uniwersyteckim w czeskiej Ostrawie znajdującej się kilkanaście kilometrów od granicy z Polską. Mężczyzna strzelał – prawdopodobnie z broni krótkiej – prosto w głowę do osób przebywających w poczekalni SOR.

Pościg za mężczyzną trwał prawie cztery godziny. Czeska policja opublikowała jego wizerunek i zdjęcie z monitoringu, apelując o pomoc w jego poszukiwaniach.

Zobacz także

Strzelec z Ostrawy nie żyje

Przed godziną 11 czeska policja przekazała na Twitterze informację, że znaleziono samochód, a w nim ciało mężczyzny. Wkrótce potwierdzono, że zwłoki należą do sprawy strzelaniny. 42-latek postrzelił się w głowę, jeszcze zanim znalazła go policja. "Dziękujemy obywatelom za współpracę i pomoc w pościgu" - przekazano.

Strzelanina w Ostrawie

We wtorek po godzinie 7 rano na oddział traumatologii czeskiego Szpitala Uniwersyteckim w Ostrawie wszedł uzbrojony 42-latek. Mężczyzna otworzył ogień do osób przebywających w poczekalni. Na miejscu zginęły cztery osoby, dwie kolejne w szpitalu. Rannych jest 10 osób, dwie z nich są w stanie ciężkim. Dyrektor szpitala przekazał mediom, że liczba ofiar może wzrosnąć.

Czeskie media podkreślają, że strzelanina w szpitalu w Ostrawie to drugi najbardziej tragiczny atak w historii Czech. Wcześniej w 2015 roku w restauracji „Družba” w Uherskim Brodzie 63-latek zastrzelił osiem osób, a następnie popełnił samobójstwo.