Zamknij

Nie żyje gwiazdor Bollywood. Miał 34 lata

14.06.2020 18:43
Indie
fot. Sujit Jaiswal/AFP/East News

Sushant Singh Rajput, jeden z największych gwiazdorów Bollywood, został znaleziony martwy w swoim apartamencie w Mumbaju. Hinduski aktor miał 34 lata. Kondolencję po jego śmierci złożył m.in. premier Indii. 

Jak informuje BBC, Sushant Singh Rajput został znaleziono martwy w swoim apartamencie w Mumbaju. Policja podaje, że najprawdopodobniej było to samobójstwo. Wiadomo, że aktor od dawna cierpiał na depresję. 

Rjaput miał 34 lata i był jednym z najpopularniejszych hinduskich aktorów. Jego konto na Instagramie śledziło prawie 11 mln ludzi. Największą popularność przyniosły mu role w komedii PK (2014) czy M.S. Dhoni: The Untold Story, biografii słynnego krykiecisty Mahendry Singh Doniego. 

Zobacz także

Jego śmierć opłakują całe Indie. Do kondolencji przyłączył się m.in. premier kraju Narendra Modi, nazywając go "wspaniałym, młodym aktorem, który odszedł za wcześnie". 

Kilka dni wcześniej samobójstwo popełniła jego była menadżerka Dasha Silian. Kobieta wypadła z 14, piętra budynku w Mumbaju. Rajput bardzo przeżył śmierć 28-latki, czego dał wyraz w mediach społecznościowych. 

RadioZET/bbc.co.uk/Twitter