Zdradzona żona doniosła na męża. Teraz kłopoty ma ponad 40 osób

Redakcja
28.11.2018 10:10
Zdradzona żona doniosła na męża. Teraz kłopoty ma ponad 40 osób
fot. Shutterstock

Gwardia Finansowa we włoskim Palermo przypadkowo dotarła do ponad 40 urzędników, którzy łamali prawo, uchylając się od obowiązków. Wpadli, bo ich kolega… zdradzał żonę.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Mieszkanka Palermo postanowiła zawiadomić Gwardię Finansową, bo, jak przypuszczała, mąż zdradzał ją… w godzinach pracy. Mężczyzna pracował w sycylijskim urzędzie regionu, z którego miał wymykać się potajemnie na spotkania z kochanką.

Uchylanie się od obowiązków jest we Włoszech traktowane jako oszustwo, dlatego służby postanowiły zająć się sprawą. Ukryte kamery nie tylko potwierdziły doniesienia zdradzanej żony, ale zarejestrowały też… 41 innych pracowników, którzy w czasie pracy wychodzili z urzędu na zakupy, do fryzjera czy na prywatne spotkania.

Wszystkim przyłapanym urzędnikom prokuratura w Palermo postawiła zarzuty popełnienia oszustwa i nielegalnego posługiwania się systemami informatycznymi, bo w komputerowych rejestrach fałszowali dane dotyczące przebywania w miejscu pracy. 11 osób objęto aresztem domowym, 31 ma odpowiadać z wolnej stopy.

Władze Sycylii tłumaczą, że do łamania prawa w urzędzie doszło za kadencji ich poprzedników, dlatego w procesie będą wnioskować o status pokrzywdzonego. Zapewniły jednocześnie, że wstyd im za to, co działo się w placówce.

RadioZET.pl/PAP/JŚ