Atak chemiczny w Aleppo. Ponad 100 osób poszkodowanych

Joanna Śpiechowicz
25.11.2018 18:01
Atak chemiczny w Aleppo. Ponad 100 osób poszkodowanych

Ponad 100 osób zostało poszkodowanych w wyniku domniemanego ataku z użyciem broni chemicznej w Aleppo. Miało do niego dojść w nocy z soboty na niedzielę. Damaszek i Moskwa oskarżyły o atak siły syryjskiej opozycji. Rebelianci zaprzeczają.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Syryjska agencja prasowa SANA podała w niedzielę, że w następstwie ataku poszkodowanych zostało 107 osób, w tym dzieci. Rebelianci mieli uderzyć w trzy rejony miasta pociskami zawierającymi gazy, które powodowały duszności.

EN_01350391_0278

- Nie wiemy, jakie to rodzaje gazów, ale podejrzewamy, że jest to chlor i leczymy pacjentów na tej podstawie zgodnie z objawami - powiedział Agencji Reutera przedstawiciel lekarzy w Aleppo Zaher Batal. - Pacjenci mieli trudności z oddychaniem i zapalenie oczu, mdleli i mieli drgawki – dodał Batal.

Zobacz także

Z informacji Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka wynika, że do szpitali trafiły łącznie 94 osoby. 31 wciąż jest pod opieką lekarzy.

Odkąd rząd i jego sojusznicy odbili Aleppo z rąk rebeliantów dwa lata temu, nie było ataku, w wyniku którego poszkodowanych zostałoby tak wiele osób - zwraca uwagę Reuters.
Syryjscy rebelianci i przedstawiciele syryjskiej opozycji zaprzeczają, że dokonali ataku chemicznego w Aleppo i oskarżyli rząd w Damaszku o próbę podkopania zawieszenia broni.

Syryjskie MSZ wezwało w oświadczeniu "Radę Bezpieczeństwa ONZ do natychmiastowego i stanowczego potępienia tych terrorystycznych zbrodni" i powzięcia "odstraszających środków karnych przeciwko narodom i reżimom, które wspierają i finansują terroryzm".

RadioZET.pl/PAP/JŚ