200 tys. uciekinierów z Afrinu bez dachu nad głową. Ludzie śpią na ulicach

Redakcja
19.03.2018 17:33
200 tys. uciekinierów z Afrinu bez dachu nad głową. Ludzie śpią na ulicach
fot. Twitter

Jak informują zagraniczne agencje, ponad 200 tys. osób, które uciekły z miasta Afrin w położonej na północy Syrii enklawie o tej samej nazwie, nie ma dachu nad głową, ani dostępu do żywności i wody.

Sytuacja jest dramatyczna - poinformował w poniedziałek przedstawiciel dotychczasowej administracji Afrinu, Hewi Mustafa, który alarmuje, że życie tysięcy osób jest zagrożone. Osoby z dziećmi, które uciekły z miasta śpią pod drzewami lub w samochodach.

Kurdowie pod ostrzałem

Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża apeluje o umożliwienie organizacjom humanitarnym większego dostępu do ludności cywilnej w Afrinie zaznaczając, że wiarygodność Tureckiego Czerwonego Półksiężyca jest bliska zeru po tureckiej operacji wojskowej w tym mieście.

Rozlicz PIT i pomóż dzieciom z Fundacji Radia ZET. Ściągnij darmowy program.

Dramat ludności cywilnej

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan poinformował w niedzielę o zajęciu przez wojska tureckie i sprzymierzone z nim syryjskie milicje miasta Afrin, które do tej pory było w rękach Kurdów. Kurdowie z kolei piszą o rzezi ludności cywilnej, z czym nie zgadza się strona turecka.

RadioZET.pl/Independent/Reuters/PAP/strz