Dramat w syryjskim obozie. Nie żyje 29 dzieci i noworodków

Redakcja
31.01.2019 14:42
Dramat w syryjskim obozie. Nie żyje 29 dzieci i noworodków
fot. Twitter.com/Geert Cappelaere

Zgłoszono śmierć co najmniej 29 dzieci, w tym noworodków, w zatłoczonym obozie Al-Hol w północno-wschodniej Syrii w ostatnich ośmiu tygodniach, głównie z powodu hipotermii – poinformowała w czwartek Światowa Organizacja Zdrowia (WHO).

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Oenzetowska agencja zaapelowała o swobodny dostęp do Al-Hol, podkreślając, że sytuacja stała się „krytyczna” dla 33 tys. ludzi przebywających tam w surowych zimowych warunkach, bez namiotów, koców i ogrzewania. Wielu dotarło tam, uciekając pieszo przed walkami w prowincji Dajr az-Zaur.

Syria. Dzieci umierają z zimna

WHO podkreśla w oświadczeniu, że wielu nowo przybyłych do al-Hol jest wygłodzonych i wyczerpanych po latach wyrzeczeń, na jakie byli narażeni, mieszkając na obszarze kontrolowanym przez Państwo Islamskie (IS). Wskazano jednocześnie, że „humanitarny dostęp do obozu i otaczających go dróg jest utrudniony z powodu przeszkód biurokratycznych i ograniczeń podyktowanych względami bezpieczeństwa”.

Obóz Al-Hol powstał 11 kwietnia 2016 roku, kilka miesięcy po wyparciu przez zdominowane przez Kurdów Syryjskie Siły Demokratyczne (SDF) z miasta Al-Hol dżihadystów z IS.

15 grudnia 2018 roku Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka poinformowało, że syryjscy bojownicy pod wodzą Kurdów, wspierani przez USA, zdobyli Hadżin w prowincji Dajr az-Zaur we wschodniej Syrii – ostatnie miasto w tym kraju kontrolowane przez IS.

Zobacz także

Samozwańczy kalifat IS w Iraku i Syrii rozpadł się pod naporem sił rządowych i międzynarodowych, ale bojownicy tej radykalnej organizacji nadal działają w pustynnych regionach przygranicznych i dokonują ataków.

RadioZET.pl/PAP/DG