Szczyt UE ws. Brexitu. May apeluje do Brytyjczyków, Tusk cytuje F. Mercury'ego

Mikołaj Pietraszewski
25.11.2018 09:31
UE
fot. European Union/Xinhua News/East News

Premier Wielkiej Brytanii Theresa May w opublikowanym w nocy z soboty na niedzielę liście otwartym do Brytyjczyków zaapelowała o poparcie dla wynegocjowanego porozumienia z UE w sprawie Brexitu. List publikują wydania czołowych brytyjskich czasopism, tuż przed niedzielnym szczytem UE. Swój komentarz dodał także szef RE Donald Tusk. 

W niedzielę o 9:30 w Brukseli ruszył szczyt Unii Europejskiej ws. Brexitu. Przywódcy 27 państw Wspólnoty mają zatwierdzić porozumienie z Wielką Brytanią dot. zarówno opuszczenia przez nią UE, jak i przyszłych brytyjsko-unijnych relacji handlowych i politycznych. 

Apel Theresy May

W "dramatycznym i bezpośrednim" - jak podkreśla Reuters - apelu do brytyjskiej opinii publicznej, May zwróciła uwagę, że porozumienie "uwzględnia wynik" referendum z 2016 r., w którym 52 proc. Brytyjczyków opowiedziało się za opuszczeniem UE.

"Porozumienie leży w naszym narodowym interesie - dla naszego całego kraju i całego narodu, niezależnie od tego czy  głosowałeś(aś) <opuścić>, czy <pozostać> - napisała premier. Zapowiedziała też, że będzie zabiegała "całym sercem i duszą" aby przeforsować porozumienie w sprawie Brexitu przez brytyjski parlament.

Reuters zauważa, że jest to coraz bardziej wątpliwe biorąc pod uwagę zdecydowany sprzeciw wobec porozumienia nawet części deputowanych do Izby Gmin z ramienia rządzącej Partii Konserwatywnej oraz sojuszniczej Partii Demokratycznych Unionistów (DUP) z Irlandii Północnej. Wszystkie partie opozycyjne zapowiedziały, że będą głosować przeciwko porozumieniu.

W swym liście May wezwała też Brytyjczyków do "nowej ery politycznej jedności" i położenia kresu zażartym sporom po wyjściu kraju z UE 29 marca 2019 r.  "Chcę żeby był to moment odnowy i pojednania dla naszego całego kraju. Musi to być cezura, w której porzucimy na dobre etykiety <opuścić> i <pozostać> i będziemy ponownie zjednoczeni" - napisała premier. "Parlament będzie miał taką szansę za kilka tygodni kiedy będzie głosować nad porozumieniem" - dodała.

Spekulacje brytyjskiej prasy

Według niedzielnej prasy brytyjskiej kilka frakcji w Partii Konserwatywnej przygotowuje alternatywne plany Brexitu, które przewidują bliższe związki Wielkiej Brytanii z UE jeśli wynegocjowane porozumienie zostanie - jak się powszechnie przypuszcza - odrzucone przez parlament.

Zobacz także

"Sunday Times" twierdzi, że takie plany mają mieć m. in. minister finansów Philip Hammond i minister ds. pracy i emerytur Amber Rudd, którzy są bliskimi sojusznikami.

Natomiast według "Sunday Telegraph" alternatywne plany opracowano zarówno w  Londynie jak i w Brukseli. Jeden z nich ma wzorować się na stosunkach między UE i Norwegią i przewidywać "mechanizmy odstępstw" od niektórych regulacji unijnych, ale utrzymać najbardziej kontestowaną zasadę wolnego przepływu pracowników z krajów UE.

Tusk cytuje...Mercury'ego

Przed unijnym szczytem swój komentarz dodał również Donald Tusk. Przewodniczący Rady Europejskiej stwierdził, że "nikt nie ma powodów do radości", ale Unia zdała egzamin jedności i solidarności i dlatego będzie rekomendował europejskim przywódcom zatwierdzenie tego dokumentu:

Zapewnił też, że stosunki między UE a Wielką Brytanią pozostaną jak najlepsze, cytując przy tym wielki przebój grupy Queen - słowa "Friends will be friends, right till the end" (ang. "Przyjaciele pozostaną przyjaciółmi, aż do samego końca") autorstwa Freddiego Mercury'ego (którego 27. rocznica śmierci przypadła w sobotę) wydają się bowiem idealnie pasować do sytuacji:

RadioZET.pl/PAP/Twitter/MP