Zamknij

Szokujące plany Rosjan ws. okupowanej elektrowni atomowej. Planują prowokacje

13.08.2022 16:09
Rosjanie planują prowokację w Zaporoskiej Elektrowni Atomowej
fot. ANDREY BORODULIN/AFP/East News

Rosjanie okupujący Zaporoską Elektrownię Atomową zamierzają ją ostrzelać z uzbrojenia z ukraińską flagą – poinformowała w sobotę agencja UNIAN, powołując się na wywiad wojskowy Ukrainy.

Rosja okupuje Zaporoską Elektrownię Atomową od marca i od tego czasu szantażuje Ukrainę i świat ryzykiem rozpętania konfliktu nuklearnego. Wojska Putina w swym szaleństwie ostrzelały już obszar w pobliżu jednego z reaktorów, prowadziły w bezpośredniej bliskości atak rakietowy, ale i celową detonację na obszarze elektrowni.

Zdaniem ukraińskiego wywiadu wojskowego (HUR) to nie koniec szantażowania Kijowa przez Rosjan. Agresorzy mają szykować się na kolejną prowokację.

Agenci Ukrainy: Rosja szykuje prowokacje w okupowanej elektrowni atomowej

"Okupanci ostrzeliwują Zaporoską Elektrownię Atomową z wioski Wodiane (w obwodzie zaporoskim na południu Ukrainy, przyp.) i szykują prowokacje pod ukraińską flagą" – napisał wywiad wojskowy Ukrainy w mediach społecznościowych.

Ukraińscy agenci wywiadu ustalili, że przy wjeździe do miasta Enerhodar, które leży niedaleko elektrowni, okupanci ustawili armatę samobieżną Pion z namalowaną literą „Z”, na której wywiesili flagę ukraińską.

Według wywiadu w wyniku jednego z rosyjskich ataków artyleryjskich zapalił się las i trawa na terenach przylegających do elektrowni, co spowodowało duże zadymienie, a gaszenie pożaru utrudnia ostrzeliwanie jednostki straży pożarnej.

Lojalny wobec Kijowa mer Enerhodaru Dmytro Orłow zaapelował do mieszkańców, by ograniczyli przebywanie na ulicach ze względu na informacje o mających nastąpić prowokacjach. Jak podkreślił, siły rosyjskie znów prowadzą ostrzał w stronę elektrowni. 

Strona ukraińska od tygodni oskarża Rosjan o ostrzały artyleryjskie w pobliżu i na terenie siłowni. Mimo okupacji elektrowni w obiekcie pracuje personel ukraiński. Rosjanie rozmieścili na terenie elektrowni około 500 żołnierzy.

RadioZET.pl/PAP/Facebook

C