Afgańczycy protestują w Szwecji przeciwko deportacjom muzułmanów

Redakcja
09.08.2017 18:14
Afgańczycy protestują w Szwecji przeciwko deportacjom muzułmanów
fot. East News

W Sztokholmie trwa całodobowy "siedzący protest" około setki młodych Afgańczyków, którzy domagają się zaprzestania ich deportacji do Afganistanu. Po zaatakowaniu demonstrantów przez grupę prawicowych ekstremistów policja zapewniła protestującym ochronę.

Siedzący od niedzieli na poduszkach na placu Mynttorget przed szwedzkim parlamentem młodzi Afgańczycy zostali we wtorek wieczorem obrzuceni świecami dymnymi. Trzy osoby zostały lekko ranne. Według rzeczniczki protestujących Fatimy Khavari atakujący krzyczeli do nich: "deportować!". W związku ze zdarzeniem policja wszczęła w środę dochodzenie i poleciła demonstrantom zmianę miejsca protestu na położony z dala od parlamentu plac Medborgarplatsen, gdzie ma zapewnić im bezpieczeństwo.

Do kontrdemonstracji przyznała się szwedzka nacjonalistyczna organizacja Młodzież Nordycka (Nordisk Ungdom). W liście otwartym protestujący pytają, czy Szwecja postępuje moralnie, gdy odradzając swoim obywatelom podróży do Afganistanu jednocześnie uważa, że jest to kraj bezpieczny do życia dla młodych Afgańczyków. To jest niehumanitarne - stwierdzają autorzy listu. Domagają się oni także spotkania z dyrektorem generalnym urzędu ds. migracji Migrationsverket.

W wydanym w środę oświadczeniu urząd ds. migracji przypomniał, że konflikt w Afganistanie nie osiągnął poziomu umożliwiającego przyznanie prawa pobytu wszystkim przybyłym do Szwecji obywatelom tego kraju.

RadioZET.pl/pap/maal