Tragiczny finał poszukiwań 17-latki. Odnaleziono odciętą głowę dziewczyny

19.05.2020 21:23
Wilma Andrersson
fot. Shuttertock/Twitter Screen/Daily Mirror

17-letnia Wilma Andrersson zaginęł 14 listopada 2019 roku.  Szwedka tego dnia poszła się spotkać ze swoim byłym chłopakiem, aby odebrać swoje rzeczy z jego mieszkania. Po dwóch tygodniach odnaleziono odciętą głowę dziewczyny zawiniętą w folię.

Śledczy ze Szwecji od pół roku badali sprawę makabrycznego morderstwa 17-latki. Podejrzanym stał się były chłopak Andrersson - 23-letni Tishko Ahmed Shabaz. Niedługo stanie on przed sądem. Mężczyzna nie przyznał się do winy — przekazał serwis Daily Mirror.

Makabryczna śmierć 17-letniej Szwedki

Wilma Andrersson zaginęła 14 listopada ubiegłego roku. Tego dnia dziewczyna poszła do swojego eks. Nigdy jednak nie wróciła do domu. Jej rodzina zaczęła poszukiwać dziewczyny u byłego chłopaka. Ten twierdził, że wyszła od niego cała i zdrowa. Jednak bliscy Wilmy zauważyli, że 17-latka zostawiła u niego w domu płaszcz. W tej sprawie zeznania złożyli także sąsiedzi. Powiedzieli, że tego dnia słyszeli krzyki dobiegające z mieszkania.

Zobacz także

Nastolatki szukały nie tylko służby, ale także jej rodzina, przyjaciele oraz sąsiedzi z rodzinnej miejscowości Uddevalla. Po dwóch tygodniach odnaleziono odciętą głowę Wilmy, która była zwinięta w folię. Zatrzymano wtedy jej byłego ukochanego — informuje Daily Mirror.

Zobacz także

Śledztwo trwało pół roku. Do tej pory nie znaleziono reszty ciała dziewczyny. Śledczy pozostawili zarzuty 23-latkowi. Według prokuratury to on zabił swoją ukochaną, a następnie odciął jej głowę, zawinął w folię i ukrył.

Zobacz także

Tishko Ahmed Shabaz pochodzi z Iraku. Obywatelstwo szwedzkie ma od 6 lat. 26 maja stanie przed sądem. W trakcie przesłuchania podejrzany zeznał, że nie zabił Wilmy Andrersson, bo ją kochał.

RadioZET.pl/Daily Mirror