Bliżej końca wojny w Jemenie? Rozpoczęto rozmowy pokojowe

07.12.2018 00:00

W szwedzkim Rimbo pod Sztokholmem rozpoczęły się w czwartek rozmowy pokojowe stron konfliktu zbrojnego w Jemenie. Tamtejsza wojna domowa wywołała największy kryzys humanitarny na świecie. Według ONZ od 2015 roku pochłonęła prawie 10 tysięcy ofiar.

Bliżej końca wojny w Jemenie? Rozpoczęto rozmowy pokojowe fot. PAP/EPA

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Wysłannicy obu stron: rządowej prezydenta Abd Rabu Mansura al-Hadiego (wspieranego przez Arabię Saudyjską) oraz społecznej rewolty Huti pod wodzą Muhammada Alego al-Husiego usiedli do rozmów w pałacu Johannesbergs Slott w Rimbo.

- Ludność Jemenu, a w szczególności dzieci, od dawna czekają na pokój - powiedziała podczas konferencji prasowej szefowa szwedzkiego MSZ Margot Walstroem.

Specjalny wysłannik ONZ do Jemenu, Brytyjczyk Martin Griffiths, wyraził nadzieję, że „w najbliższych dniach uda się znaleźć rozwiązania konkretnych problemów i zmniejszyć cierpienie”.

Rozmowy w Szwecji mają trwać tydzień z możliwością przedłużenia. Mają nieoficjalny status i służą wypracowaniu ram do przyszłych negocjacji pokojowych.

Kryzys humanitarny

Sytuacja w Jemenie pogarsza się z dnia na dzień. W czwartek Światowy Program Żywnościowy (WFP) podał, że część kraju została dotknięte suszą, przez co nawet połowa populacji stanie na skraju głodu i chorób.

Dlatego jednym z ważniejszych punktów negocjacji będą rozmowy o otwarciu zajętego przez rebeliantów lotniska w stolicy Jemenu Sanie, bo w tej chwili dotarcie z pomocą humanitarną do potrzebujących jest bardzo utrudnione.  

Konflikt w Jemenie

Jemen pogrążony jest w chaosie od 2011 roku, gdy społeczna rewolta położyła kres wieloletnim dyktatorskim rządom prezydenta Alego Abd Allaha Salaha. Konflikt nasilił się, gdy w marcu 2015 roku interwencję w Jemenie rozpoczęła międzynarodowa koalicja pod wodzą Arabii Saudyjskiej (Bahrajn, Bangladesz, Egipt, Jordania, Katar, Kuwejt, Maroko, Senegal, Sudan i Zjednoczone Emiraty Arabskie).

Realne szanse na doprowadzenie do rozmów pokojowych pojawiły się w połowie listopada br., gdy siły prorządowe wzmogły ofensywę na Al-Hudajdę, strategiczny port nad Morzem Czerwonym, odgrywający ogromną rolę w dostarczaniu do Jemenu pomocy humanitarnej. Zaciekłe walki o miasto wywołały reakcje międzynarodowe. Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres ostrzegł przed katastrofalnymi skutkami zniszczenia portu, a USA, Wielka Brytania i Francja naciskały na Arabię Saudyjską, aby zaprzestała działań wojennych w Jemenie.

RadioZET.pl/PAP/JŚ

Oceń