Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Wszczepianie chipów pod skórę pracownikom. Pomysł szwedzkiej firmy

06.04.2017 10:43
xxx wiadomosci

Chipy wszczepiane pracownikom pod skórę? Pewna szwedzka firma już wprowadziła ten zwyczaj. Jak zapewnia, to ze względu na wygodę ludzi pracujących w przedsiębiorstwie.

Wszczepianie chipów pod skórę pracownikom. Pomysł szwedzkiej firmy fot. Twitter Screen

Brzmi jak historia z Matrixa bądź kasowego filmu science fiction. Nowe technologie coraz bardziej wkraczają w nasze życie i... dosłownie w nasze ciała.

Zagłosuj

Wszczepiłbyś sobie chip?

Chip używany w szwedzkiej firmie ma wielkość ziarenka ryżu i jest umieszczany między palcem wskazującym a kciukiem. Chętni mogli się przekonać jak owe ustrojstwo działa. Jak na razie w eksperymencie wzięło udział 150 pracowników. Decyzja o wszczepieniu podskórnego chipa jest oczywiście dobrowolna.

Po co to wszystko? Firma Epicenter wyjaśnia, że dzięki temu małemu urządzeniu pracownicy w łatwy sposób mogą otwierać zamykane na kod drzwi. Skomplikowane kombinacje cyfr i liter nie będą już frapować ich głów. Koniec z zapamiętywaniem trudnych kodów lub pilnowaniem specjalnego breloczka umożliwiającego wstęp.

Takie identyfikatory są powszechne w korporacjach. Teraz mają odejść do lamusa. Przynajmniej w szwedzkiej firmie. Teraz pracownicy mogą otworzyć drzwi dłonią. Wszystko dzięki niewielkiemu chipowi NFC - Near Field Communication - komunikacja bliskiego zasięgu.

Zabieg trwa chwilę i jest całkowicie bezpieczny. Ciężko mówić co prawda o walorach estetycznych, ale ważna jest przecież skuteczność. 

Jak to działa?

Chip otwiera nie tylko drzwi. Pracownicy zyskujący nowe "zastosowanie" swoich rąk, mogą nimi otwierać wejście na firmową siłownie czy automat z napojami. Chip NFC wszczepiony pod skórę ma takie samo zastosowanie, jak ten zawarty w znanym, "korporacyjnym" breloczku. Można nim otwierać aplikacje w telefonie, przekazywać kod PIN, otwierać witryny. Programuje się przy użyciu smartfona.

Wygląda na to, że ludzka ręka może stać się swego rodzaju "paypassem". 

Instalacje tego drobiazgu kosztuje około 100 złotych.

RadioZET.pl/KM

Oceń