Magdalena Żuk ofiarą gwałtu zbiorowego? Internetowi detektywi wymyślają kolejne teorie

Redakcja
09.05.2017 08:44
Magdalena Żuk ofiarą gwałtu zbiorowego? Internetowi detektywi wymyślają kolejne teorie
fot. YT

Po tragicznej śmierci Polki w Egipcie w internecie zaroiło się od swoistych "śledztw". Domorośli detektywi przedstawiają coraz bardziej sensacyjne teorie na temat kulisów śmierci Magdaleny Żuk. Na ile można im wierzyć?

Serwisy pokroju Wykop.pl i fora dyskusyjne rozgrzewa dzisiaj m.in. teoria o tym, że Polkę wielokrotnie zgwałcono podczas egipskiego rytuału "taharrusz gamea". Wielu internautów teorię z egzotycznym terminem przyjmuje za pewnik, ale wystarczy kilka sekund z wyszukiwarką, aby zweryfikować fakty.

Zobacz także

Termin pochodzi z języka arabskiego i oznacza zbiorowe molestowanie. Głośno o nim zrobiło się w 2011 roku, kiedy doszło do tego na placu Tahrir. Pomimo tego, co można wyczytać na forach, nie jest to żaden element arabskiej tradycji, tym bardziej, że cudzołóstwo jest zabronione przez Koran.

Zobacz także

- Połączenie tego pojęcia i sprawy Magdaleny Żuk wygląda na podsycanie niechęci do muzułmanów jako ogółu. Gdyby w okolicach kurortu, do którego trafiła ta kobieta, rzeczywiście działy się takie rzeczy, raczej nikt by tam nie jeździł, a biura podróży nie organizowałyby tam wycieczek - skomentowała w rozmowie z WP dr hab. Katarzyna Górak-Sosnowska, religioznawczyni ze Szkoły Głównej Handlowej.

RadioZET.pl/WP.pl/MAAL