Zamknij
Elżbieta II
Elżbieta II
fot: STEVE PARSONS/AFP/East News

Tajemnice rodziny królewskiej. “Elżbieta II znała ich tysiące”

Piotr Drabik
Piotr Drabik Redaktor Radia Zet
16.09.2022 14:55

Pomimo ogromnego zainteresowania Pałac Buckingham rzadko wpuszcza światło do swoich komnat. Kustoszką tajemnic brytyjskiej monarchii przez 70 lat była Elżbieta II. Teraz głównym aktorem w “światowej operze mydlanej” będzie król Karol III. Jak zmieni to Windsorów i Wyspy Brytyjskie?

- Była zadowolona i w dobrej formie po obiedzie - tak ostatnie spotkanie z Elżbietą II relacjonował Iain Greenshields, duchowny Kościoła Szkocji. W rozmowie z brytyjskimi mediami opowiedział o weekendzie, który spędził z królową w zamku Balmoral. - Powiedziała, że przebywanie tutaj daje jej dużo spokoju i przyjemności. W pewnym momencie podeszła do okna i wyjrzała, opowiadając mi o ogrodzie i jego rozwoju. To jedna z niewielu relacji z ostatnich dni życia brytyjskiej królowej. O szczegółach spotkania z Elżbiety II dotąd nie opowiedzieli m.in. Boris Johnson i Liz Truss - ustępujący premier i jego następczyni. 

Dwoje polityków Partii Konserwatywnej 6 września przyjechało do Balmoral, aby królowa przyjęła rezygnację Johnsona i powierzyła Truss misję stworzenia nowego rządu. Rodzina królewska uchyliła rąbka tajemnicy tylko w postaci oficjalnych zdjęć. Uśmiechnięta 96-letnia monarchini, w domowym stroju, przy kominku w salonie przyjęła Truss. Szczegóły ostatnich dwóch dni życia jej królewskiej mości pozostają nieznane.

Elżbieta II podczas spotkania z Liz Truss, nową premier Wlk. Brytanii, 6 września 2022 r.
fot. TRIP/BackGrid UK /East News

Można tylko przypuszczać, że stan zdrowia królowej pogarszał się, skoro lekarze odradzili jej podróż samolotem do Londynu, gdzie zgodnie z tradycją miała przyjąć zmianę na fotelu premiera. - Jak mawiał słynny XIX-wieczny ekonomista i dziennikarz Walter Bagehot, nie można wpuścić za wiele światła do brytyjskiej monarchii, bo traci ona swój mitologiczny wymiar - komentował Marek Rybarczyk, autor wielu książek o Elżbiecie II i brytyjskiej rodzinie królewskiej. 

Dowcipna i chłodna w uczuciach 

Przez ostatnie 70 lat powiedziano i napisano bardzo dużo o Elżbiecie II jako monarchini. Jakim była człowiekiem naprawdę, pozostaje tajemnicą. - Była próba pokazania, jak Elżbieta II i jej rodzina zachowuje się prywatnie i odpoczywa. Chodzi o słynny film BBC z 1969 r., którego entuzjastą był książę Filip. Jednak część Brytyjczyków była rozczarowana, bo swoją boginię zobaczyli przy codziennych czynnościach, jak zmywanie naczyń - tłumaczył Rybarczyk, autor książki “Elżbieta II. Ostatnia taka królowa”.

Nie będzie nadużyciem stwierdzenie, że dorastała i objęła panowanie w zupełnie innej erze. Przepaść pomiędzy wyzwaniami Zjednoczonego Królestwa oraz społeczeństwa brytyjskiego sprzed siedmiu dekad i obecnie jest nawet trudna do oszacowania. - Królowa miała ogromną świadomość, że musi otwierać monarchię dla mediów, a jednocześnie chronić ją przed opinią publiczną - dodaje ekspert.

- Wiemy, że Elżbieta II potrafiła być dowcipna, czasem lubiła jeść niezdrowe rzeczy, posłuchać sobie radia i obejrzeć filmy. Jednocześnie nie potrafiła rozmawiać o uczuciach, dlatego też tak chłodno zachowała się po śmierci księżnej Diany w 1997 r. 

Rybarczyk podkreślił, że Elżbieta II i 70 lat jej panowania to światowa opera mydlana. - Windsorowie są tak słynni i odejście Elżbiety II jest dla wielu taką traumą, ponieważ są współczesną opowieścią, którą każdy zna - dodał. Tabloidy, głównie opierając się na plotkach i półprawdach, karmiły się skandalami i kontrowersjami wokół Pałacu Buckingham. Rozwód Karola z Dianą, zarzuty o napaść seksualną księcia Andrzeja czy emigracja księżnej Meghan i księcia Harry’ego do USA - to tylko kilka z nich. Eksperci zakładają, że kulisy tych i innych spraw opisywała w swoich dziennikach i notatkach Elżbieta II.

Elżbieta II nie potrafiła rozmawiać o uczuciach, dlatego też tak chłodno zachowała się po śmierci księżnej Diany w 1997 r. 

- Wiadomo, że królowa spisywała swoje wspomnienia i sporządzała na bieżąco krótkie notatki. Przyznała to przed kamerą w programie telewizyjnym w 1992 roku. Już zresztą jako nastolatka prowadziła dziennik. Odnotowała w nim na przykład moment abdykacji wuja, Edwarda VIII - tłumaczyła dr Izabela Curyłło-Klag z Instytutu Filologii Angielskiej Uniwersytetu Jagiellońskiego. Na ewentualne ujawnienie treści wspomnień Elżbiety II, jak tłumaczy ekspertka, trzeba będzie zapewne poczekać jeszcze przynajmniej przez trzy dekady. Albo i znacznie dłużej.

Kamila (z lewej), Karol (w środku) i Elżbieta II (z prawej)
fot. DANIEL LEAL/AFP/East News

Dopiero 111 lat po odejściu królowej Wiktorii w pełni ujawniono jej osobiste dzienniki (choć nawet za jej życia publikowano fragmenty jej notatek). Marek Rybarczyk mówił wprost: - Do archiwum królewskiego, które znajduje się w basztach zamku Windsor, mają wstęp tylko wybrani historycy. Jeśli poprosi się o dostęp do niewygodnych dokumentów dla rodziny królewskiej, w ogóle można dostać odmowę wstępu do archiwum. Oni pilnie strzegą swoich tajemnic. A Elżbieta II znała ich tysiące.

Jedna z nich dotyczy Anthony’ego Blunta, historyka i kustosza królewskiej kolekcji sztuki. W drugim wcieleniu grał rolę podwójnego agenta - od lat 40. współpracował z brytyjskim wywiadem, ale już dekadę wcześniej zdradzał KGB tajemnice Zjednoczonego Królestwa. Został zdemaskowany dopiero w 1964 r., a do tego czasu był bardzo blisko monarchini.

- Dlaczego go chroniła? Tajemnicą pozostają również osobiste zabiegi Elżbiety II, aby sprowadzić najlepszych psychoterapeutów dla Diany, która zmagała się z anoreksją i depresją. Możemy zakładać, że w tych pamiętnikach są szczegóły relacji z Flipem, Karolem i Dianą. Jednak póki żyje Karol III, nie ma mowy o takich publikacjach, a mogą być one tajne nawet przez kolejne kilkadziesiąt lat. Sekretem jest również domniemane czyszczenie dokumentów na temat relacji Edwarda VIII, nazywanego księciem Windsoru, z nazistami - opowiadał Rybarczyk.

Królowa spisywała swoje wspomnienia i sporządzała na bieżąco krótkie notatki

Jako monarchini czytała ściśle tajne raporty wywiadowcze w charakterystycznych czerwonych skrzyniach, które codziennie jej dostarczano. - Przygotowując się do spotkań z politykami i dyplomatami, zapewne czytała również raporty “Jamesa Bonda”, czyli MI6 i MI5. Być może reakcje na te dokumenty królowa umieściła w swoich pamiętnikach - prognozował ekspert.

Przez cały okres panowania Elżbieta II musiała hołdować zasadzie neutralności i poufności. - Stojąc ponad podziałami, skrzętnie ukrywała swe sympatie i antypatie polityczne. Także osoby z jej otoczenia starały się nie ujawniać sekretów dworu. Byli premierzy szanują tajemnicę obowiązującą podczas audiencji u królowej. Nie opisują, o jakich sprawach wagi państwowej rozmawiało się na spotkaniach. Naszą ciekawość dotyczącą relacji między królową a politykami wykorzystują twórcy seriali i sztuk teatralnych, takich jak “The Crown” albo “The Audience”. Ale musimy pamiętać, że dzieła te to narracje fikcyjne, oparte na domysłach i poszlakach - wyjaśniła dr Izabela Curyłło-Klag. 

Marek Rybarczyk dodał: - Lubię to mówić wprost. Elżbieta II wyszła za monarchię. Ona chciała być tak pilną królową dlatego, że jej ojciec Jerzy VI zmarł młodo i dla niego też korona i monarchia były bardzo ważne. Emocje z życia osobistego, moim zdaniem, przerzuciła na pracę. 

Pokusa politykowania 

Pogrzeb Elżbiety II zakończy oficjalny okres żałoby.Potem rozpoczną się przygotowania do koronacji Karola III. Nie tylko Brytyjczycy zastanawiają się, jakim będzie królem. - W wieku 73 lat Karol się nie zmieni. Pomimo jego zapewnień, że nie będzie mieszał się w bieżącą politykę, to na pewno będzie politykować. Karol III będzie zarzucał nową premier Liz Truss swoimi pomysłami i uwagami do wprowadzanego prawa - prognozuje Marek Rybarczyk. 

Negatywne konsekwencje takiego politykowania króla pokazuje sztuka teatralna “Karol III” i jej filmowa adaptacja z 2017 r. Fabuła w klimacie political-fiction opowiada o nowym monarsze, który coraz mocniej chce wpływać na bieżącą politykę, co wywołuje głęboki kryzys w Zjednoczonym Królestwie. - Król brytyjski musi być apolityczny, ponieważ łączy w brytyjskim państwie wszystkie siły i stronnictwa. Karol może chcieć politykować, dawać obietnice, chcieć współdecydować czy blokować ustawy. W reakcji establishment polityczny może “kopać” monarchię, na przykład pozbawiając ją pieniędzy czy nieruchomości - tłumaczył autor książek o rodzinie królewskiej. 

Karol III
fot. FRANK AUGSTEIN/AFP/East News

Karol III, jak mówią najnowsze sondaże, może liczyć na spory kredyt zaufania od poddanych. Dane Yougov.co.uk pokazują, że między marcem a wrześniem poparcia dla byłego księcia Walii i obecnie króla wzrosło o 24 proc. i teraz wynosi 63 proc. - Podczas ostatnich peregrynacji po kraju nowo proklamowany monarcha i jego królowa małżonka byli witani bardzo serdecznie, wręcz wylewnie. W swych pierwszych przemówieniach do narodu Karol odsłonił wrażliwe, empatyczne oblicze. Nie obawiał się też wspominać o kwestiach trudnych, jak odejście Harry’ego i Meghan z dworu i podziały w Irlandii Północnej. Obiecał pełnić swą posługę z odpowiedzialnością, szacunkiem i – uwaga – miłością - podkreśliła badaczka z UJ. 

Lista wyzwań dla nowego króla jest długa. Kryzys energetyczny na Wyspach, relacje ze Wspólnotą Brytyjską, zmiany klimatu czy utrzymanie w ryzach Zjednoczonego Królestwa. - Przedstawiciele Szkockiej Partii Narodowej (SNP) domagają się ponownego przeprowadzenia referendum w kwestii niepodległości Szkocji. Ostatnie miało miejsce w 2014 roku. Z kolei w Irlandii Północnej nastroje antybrytyjskie nasiliły się po brexicie. Zmiana na tronie może wzmocnić tendencje separatystyczne, ale nie jest to najważniejszy czynnik, który o nich decyduje. Wiele będzie zależało od polityki rządu brytyjskiego w najbliższej dekadzie. W przypadku oddzielenia się Szkocja niekoniecznie musiałaby wyrzec się monarchii. Za to Irlandczycy na północy byliby pewnie mniej skłonni nadal uznawać brytyjską głowę państwa – tam sympatie republikańskie są mocniejsze - opowiadała dr Curyłło-Klag. 

Karol może chcieć politykować, dawać obietnice, chcieć współdecydować czy blokować ustawy

Karol od wielu lat angażuje się w działania proekologiczne i apeluje o zdecydowane działania w temacie zmian klimatycznych. - Młoda część społeczeństwa brytyjskiego liczy, że monarchia dobitniej upomni się o klimat. Być może, aby dać dobry przykład, Karol zreformuje tę nieco skostniałą instytucję, ograniczając koszty jej utrzymania i niekorzystny wpływ Crown Estate (Domeny Królewskiej) na środowisko - prognozowała ekspertka. Jednocześnie Marek Rybarczyk przypomina: - Wielką hipokryzją jest to, że Karol wzywa do ograniczenia paliw kopalnych, a sam na szczyty klimatyczne lata samolotami. 

- Oczywiście nikt nie jest w głowie Karola, który przeżywa śmierć matki. Ale ostatnie lata pokazały, że jest człowiekiem zakochanym w sobie i nie do końca skromnym. Przez całą dobę otacza go służba. 

Plan nowego króla

Dlatego, zdaniem autora książek o monarchii Windsorów, szczególną rolę w najbliższych latach będzie pełnić królowa małżonka. - Kamila stara się sprowadzić Karola na ziemię. To jedyna osoba, która może za kulisami na niego wpłynąć. Podobnie jak Elżbieta II, która uwielbiała słuchać Filipa. Jej zdaniem znał się on na ludziach i rozmawiał z nią jak z żoną, a nie królową. Mówił jej prosto w oczy prawdę. Wiele lat temu Kamila była mocno zaszczuta przez media i ludzi. Doskonale wie, co oznacza odzyskiwanie publicznego wizerunku. Jednocześnie Brytyjczycy pamiętają, jaką rolę odegrała Kamila w wewnętrznych intrygach w relacjach Karola z Dianą - wyjaśnił Rybarczyk. 

Kamila stara się sprowadzić Karola na ziemię

Pierwszy rok panowania króla Karol III okaże się kluczowy. - Będzie musiał stworzyć siebie jako monarchę, określić swój styl w relacjach z poddanymi - oceniła badaczka z UJ. W najbliższym czasie bardzo dużo czasu zajmą przygotowania do koronacji, która ma niezwykle skomplikowany ceremoniał.

- Poza tym król podejmie zwykłe obowiązki konstytucyjne: będzie spotykać się z premier Liz Truss na audiencjach i pełnić reprezentacyjną funkcję głowy państwa. Wygłosi orędzie bożonarodzeniowe, otworzy uroczyście nową sesję obrad parlamentu, będzie przyznawał tytuły i odznaczenia państwowe oraz powoływał na stanowiska dyplomatów i urzędników. Jednocześnie powinien podzielić się z Williamem swą wiedzą, aby wychować godnego następcę, który teraz został księciem Walii - prognozowała dr Curyłło-Klag. 

Marek Rybarczyk jest autorem m.in. książki "Elżbieta II. Ostatnia taka królowa"
fot. Mat. prasowe DANIEL LEAL/AFP/East News

Według sondażu YouGov z września 35 proc. Brytyjczyków jest za abdykacją Karola i oddanie korony jego najstarszemu synowi. - Moim zdaniem gdyby William i Kate zostaliby nową parą królewską, brytyjska monarchia miałaby by przed sobą długie lata prosperity. Oni utrzymują bardzo dobre relacje z młodym pokoleniem - podsumowuje Rybarczyk. Następca tronu powinien budzić coraz większe zainteresowanie opinii publicznej. Jednak drzwi Pałacu Buckingham, wciąż, będą wąsko uchylać się dla poddanych i mediów.

Piotr Drabik
Piotr Drabik

Dziennikarz bez specjalizacji, ale z otwartą głową. Wcześniej związany m.in. z redakcją "Dziennika Polskiego", TVN24 i "Press". Obecnie redaktor działu Wiadomości w serwisie RadioZET.pl. Interesuje się polityką krajową, jak i międzynarodową. Najlepiej realizuje się w reportażach i dłuższych artykułach. Po pracy miłośnik astronautyki i fotografii analogowej. Twitter: @piotrdrabik. E-mail: piotr.drabik@eurozet.pl

C