Tajemniczy samolot z Wenezueli w drodze do Moskwy. Kto i co jest na pokładzie?

Redakcja
31.01.2019 09:31
samolor z caracas do moskwy
fot. shutterstock.com

Samolot rosyjskich linii Nordwind, którego lot do Wenezueli wzbudził na początku tygodnia uwagę mediów, wraca z Caracas i wkrótce wyląduje na lotnisku Wnukowo w Moskwie – podało w czwartek Radio Swoboda, powołując się na dane serwisu Flightradar.

W poniedziałek z lotniska Wnukowo w Moskwie odleciał do Caracas samolot bez pasażerów, ale z dwiema załogami. Maszyna wzbudziła spore zainteresowanie międzynarodowych mediów. Zwrócono na niego uwagę, bo był to rejs czarterowy linii Nordwind Airlines, która nigdy dotąd nie latała w tym kierunku.

Z kolei władze Wenezueli zaprzeczyły, by samolot przybył do Caracas. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział, że nic mu nie wiadomo, by rosyjski samolot znajdował się w Wenezueli. W środę wenezuelski parlamentarzysta José Guerra oskarżył władze, że samolotem chcą wywieźć 20 ton złota z krajowych rezerw.

Zobacz także

Zagadkowy samolot wraca z Caracas do Moskwy

W czwartek Radio Swoboda podało, że samolot opuścił Wenezuelę około godz. 17 czasu lokalnego. W czwartek po godzinie 9 czasu polskiego miał wylądować w Moskwie.

Niezależne media rosyjskie informowały, że do Caracas maszyna typu Boeing 777 wyleciała 28 stycznia bez pasażerów, ale z dwiema załogami. Przybyła do Caracas następnego dnia. Rejs określono jako zagadkowy, ponieważ firma Nordwind Airlines nigdy dotąd nie latała do Wenezueli. MSZ Rosji nie zaleca swym obywatelom wyjazdów do Wenezueli, a rosyjskie biura podróży nie sprzedają wycieczek do tego kraju.

Zobacz także

Lot do Caracas zbiegł się z doniesieniami agencji zachodnich o pojawieniu się w Wenezueli najemników z Rosji. Jednocześnie jeden z wenezuelskich parlamentarzystów informuje o próbie wywiezienia do Moskwy 20 ton złota z krajowych rezerw, co stanowi jedną piątą tych zapasów. Złoto miałoby być wywiezione, jak utrzymywał deputowany, właśnie przybyłym z Moskwy samolotem.

RadioZET.pl/El Tiempo/PAP/MK